Umowa o pracę na okres próbny jest zawierana na czas oznaczony (maksymalnie do 3 miesięcy) i rozwiązuje się z upływem okresu, na jaki została zawarta. Oznacza to, że co do zasady nie trzeba składać dodatkowych oświadczeń woli, aby stosunek pracy ustał – następuje to automatycznie w ostatnim dniu okresu próbnego.
Kluczowe w zadaniu jest prawidłowe liczenie okresu 3 miesięcy w prawie pracy. W praktyce prawa pracy stosuje się tzw. metodę potoczną (kalendarzową): okres wyrażony w miesiącach kończy się w przeddzień dnia odpowiadającego dacie początkowej (a nie "tego samego dnia" miesiąc później, jak wielu osobom podpowiada intuicja).
Dla umowy obowiązującej od 2 stycznia 2019 r. i zawartej na 3 miesiące można policzyć to etapami:
- po 1 miesiącu: koniec 1 lutego? Metodą potoczną pierwszy miesiąc kończy się 1 lutego,
- po 2 miesiącach: drugi miesiąc kończy się 1 marca,
- po 3 miesiącach: trzeci miesiąc kończy się 1 kwietnia.
W konsekwencji najpóźniej rozwiązanie umowy (z upływem okresu próbnego) może nastąpić 1 kwietnia 2019 r. – praktycznie do końca tego dnia.
Dlaczego pozostałe daty są błędne? 31 stycznia 2019 r. i 28 lutego 2019 r. odpowiadają jedynie upływowi 1 miesiąca lub ok. 2 miesięcy, więc zaniżają okres próbny. 30 marca 2019 r. jest datą "prawie trzymiesięczną", ale nie wynika z reguły liczenia okresu w miesiącach – to typowy skutek liczenia "na oko" albo mieszania miesięcy z liczeniem w dniach. Najczęstsza pułapka egzaminacyjna polega na zastosowaniu cywilnoprawnego sposobu liczenia (który prowadziłby do 2 kwietnia), ale w prawie pracy w takich sytuacjach przyjmuje się metodę potoczną.