W negocjacjach hotelu z siecią biur podróży (relacja biznesowa B2B) szczególnie ceniona jest elastyczność, czyli umiejętność dopasowania sposobu rozmowy, argumentów i propozycji do realiów współpracy. W praktyce oznacza to np. gotowość do zaproponowania różnych wariantów (pakietów, terminów, limitów dostępności, zasad rozliczeń), reagowanie na kontrargumenty partnera oraz szukanie rozwiązań, które utrzymają opłacalność hotelu, a jednocześnie będą atrakcyjne dla biura podróży.
Odpowiedź "Elastyczność" jest poprawna, ponieważ negocjacje rzadko kończą się przy pierwszej propozycji. Zmieniają się warunki rynkowe, sezonowość i obłożenie, a także potrzeby klienta końcowego. Elastyczny pracownik potrafi przejść od stanowiska do interesów: zamiast kurczowo trzymać się jednej wersji, przedstawia alternatywy i sprawdza, co jest dla partnera najważniejsze.
Pozostałe odpowiedzi opisują postawy mniej przydatne lub wręcz ryzykowne:
- "Stanowczość" sama w sobie może być pomocna przy obronie kluczowych warunków, ale w tej formie sugeruje sztywność i presję. W negocjacjach z dużą siecią może to eskalować konflikt i zamknąć drogę do porozumienia.
- "Przebiegłość" kojarzy się z manipulacją i brakiem transparentności. W długofalowej współpracy z partnerem biznesowym liczy się zaufanie, jasne zasady i reputacja, więc taka cecha nie jest pożądana jako "szczególnie istotna".
- "Uległość" oznacza rezygnowanie z interesów hotelu i łatwe ustępowanie. To może prowadzić do niekorzystnych stawek, zbyt szerokich rabatów czy ryzykownych zobowiązań, a więc szkodzi wynikowi finansowemu i jakości usług.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy negocjacji w hotelarstwie, zwykle najlepsze są cechy wspierające współpracę, szukanie rozwiązań i dopasowanie strategii, a nie skrajności (dominacja vs. uległość) ani cechy nieetyczne.