Najlepszą formą reklamy w opisanej sytuacji jest advergaming, czyli wykorzystanie gry (lub stworzenie gry brandowanej), w której marka/produkt jest elementem rozgrywki. Ta forma należy do marketingu zaangażowanego: odbiorca nie tylko "widzi" komunikat, ale aktywnie uczestniczy (gra, zdobywa punkty, kończy poziomy), co zwykle zwiększa czas kontaktu z marką i sprzyja zapamiętaniu.
Opis grupy docelowej ("młodzi", "lubią rozrywkę", "pozytywne nastawienie", "chętnie korzystają z rozrywki") wskazuje na kanał i format, który opiera się na zabawie oraz interakcji. W advergamingu kluczowe jest to, że przekaz jest wbudowany w mechanikę rozgrywki, a nie stanowi jedynie tła lub statycznej ekspozycji.
- "Reklama natywna" dopasowuje się do treści redakcyjnych (wygląda jak naturalna część portalu/serwisu), ale nie tworzy doświadczenia gry. Może być skuteczna w edukowaniu i perswazji, jednak nie jest formatem stricte rozrywkowym opartym o rozgrywkę.
- "Reklama banerowa" to klasyczny format odsłonowy/klikany. Zwykle jest krótkim kontaktem i bywa pomijana (tzw. ślepota banerowa), więc trudniej nią budować głębokie skojarzenia bez dodatkowej koncepcji kreatywnej.
- "Reklama displayowa" (graficzne formaty w sieci, często w sieciach reklamowych) zwiększa zasięg i rozpoznawalność poprzez ekspozycję, ale nadal jest głównie przekazem biernym. Nie zapewnia takiego poziomu interakcji i czasu zaangażowania jak gra brandowana.
W praktyce dla producenta słodyczy advergaming może przyjąć formę prostej gry mobilnej z bohaterami z opakowań, konkursu zręcznościowego lub minigry w aplikacji. Taki format naturalnie wspiera świadomość marki, bo łączy ją z pozytywną emocją zabawy i chęcią dzielenia się wynikiem.