W odbiorze jakościowym towarów (zwłaszcza w handlu detalicznym i magazynie) często stosuje się różne metody oceny. Pytanie wskazuje, że sprawdzenie ma odbywać się za pomocą zmysłów, czyli bez aparatury pomiarowej i bez analiz laboratoryjnych. Taka ocena to właśnie metoda organoleptyczna (sensoryczna).
W praktyce metoda organoleptyczna obejmuje m.in.:
- wzrok – ocena barwy, wyglądu, stopnia zabrudzenia, uszkodzeń opakowania, oznak zepsucia,
- węch – wykrywanie nieprawidłowego zapachu (np. stęchlizny, zjełczenia),
- dotyk – ocena twardości, wilgotności, lepkości, temperatury (gdy ma to sens w danym towarze),
- smak – tylko gdy jest to dopuszczalne i bezpieczne, zwykle w kontrolowanych warunkach,
- słuch – rzadziej, np. ocena charakterystycznych dźwięków przy potrząsaniu lub łamaniu (zależnie od asortymentu).
Odpowiedź "instrumentalna" jest nieprawidłowa, bo oznacza ocenę z użyciem przyrządów lub urządzeń pomiarowych (np. wagi, mierników, termometrów, urządzeń kontrolno-pomiarowych). To nadal kontrola jakości, ale nie oparta wyłącznie na zmysłach.
Odpowiedź "chemiczna" jest nieprawidłowa, ponieważ odnosi się do badań laboratoryjnych składu i parametrów chemicznych (np. zawartości określonych związków). Tego nie da się wiarygodnie zrobić samymi zmysłami podczas standardowego odbioru w sklepie.
Odpowiedź "mikrobiologiczna" także jest nieprawidłowa, bo dotyczy wykrywania i oznaczania drobnoustrojów metodami mikrobiologii (posiewy, inkubacja itp.). To badania specjalistyczne, wykonywane w laboratoriach, a nie przy użyciu zmysłów w trakcie przyjęcia dostawy.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się sformułowanie "za pomocą zmysłów" albo "ocena sensoryczna", niemal zawsze chodzi o metodę organoleptyczną. Gdy pojawiają się "urządzenia", "pomiary" lub "analizy" – wtedy rozważ metody instrumentalne lub laboratoryjne.