Model CMYK (Cyan, Magenta, Yellow, Key/Black) opisuje kolor w druku jako mieszanie subtraktywne: farby "odejmują" (pochłaniają) część światła odbitego od podłoża. Każda składowa informuje, ile danej farby ma zostać użyte.
Dla wartości CMYK (0,0,100,0) interpretacja jest jednoznaczna:
- C = 0 – brak farby cyjanowej,
- M = 0 – brak farby magenta,
- Y = 100 – pełne pokrycie farbą żółtą,
- K = 0 – brak domieszki czerni.
W efekcie otrzymujemy czystą żółć. To ważne w praktyce reklamy i DTP: jeśli celem jest intensywny, "czysty" żółty, nie powinno się dodawać czerni (K) ani innych farb, bo zmieni to odcień (np. przyciemni lub "zabrudzi" kolor).
Dlaczego pozostałe warianty z ilustracji nie pasują do (0,0,100,0)? Ponieważ każdy kolor inny niż czysta żółć wymagałby albo udziału cyjanu/magenty (dając np. zieleń, czerwień, pomarańcz), albo domieszki czerni (dając żółć przygaszoną/oliwkową). Typowym błędem jest też przenoszenie myślenia z RGB: w RGB "100" nie oznacza tego samego, co w CMYK, bo to inny mechanizm mieszania barw.
Na egzaminie warto zapamiętać skrót: Y=100 przy pozostałych 0 → żółty; analogicznie C=100 (reszta 0) → cyjan, M=100 (reszta 0) → magenta.