Etykiety termokurczliwe (typu shrink sleeve) są zwykle wykonywane z folii i po zadruku są obkurczane na opakowaniu. W praktyce przemysłowej kluczowe są: możliwość stabilnego druku na podłożach foliowych, wysoka wydajność przy dużych nakładach oraz powtarzalność jakości w produkcji opakowaniowej. Z tego powodu jako rozwiązanie optymalne najczęściej wskazuje się fleksografię, która jest szeroko stosowana w druku opakowań i etykiet na różnych tworzywach.
Odpowiedź "Fleksograficzna" jest poprawna, bo ta technika jest typowo kojarzona z drukiem na foliach i z produkcją opakowaniową, gdzie liczą się długie serie, szybkie maszyny i dostosowanie procesu do specyfiki tworzyw.
Pozostałe odpowiedzi mogą kusić, ale mają inne typowe zastosowania:
- "Offsetowa" – offset arkuszowy jest mocno związany z drukiem na papierze/kartonie; może być wykorzystywany w opakowaniach (np. karton), ale nie jest pierwszym wyborem dla klasycznych etykiet termokurczliwych na folii.
- "Ink-jet" – druk atramentowy jest często wybierany do personalizacji, krótkich serii i zmiennych danych. Może drukować na różnych podłożach, ale w typowym ujęciu egzaminacyjnym nie jest uznawany za najbardziej "optymalny" do masowej produkcji etykiet shrink sleeve.
- "Tampondrukowa" – tampondruk jest przeznaczony raczej do nadruków na małych, przestrzennych elementach (detalach), a nie do pełnoformatowego druku etykiet w roli.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawiają się etykiety i folie oraz produkcja opakowaniowa, bardzo często właściwym tropem jest fleksografia. Przy technikach cyfrowych warto pamiętać, że "nowoczesne" nie zawsze znaczy "optymalne" dla dużego nakładu.