Dystorsja jest wadą odwzorowania geometrycznego obiektywu. Jej typową cechą jest to, że linie proste na fotografowanej scenie przestają być proste na obrazie, szczególnie im dalej od środka kadru. Najczęściej spotyka się:
- dystorsję beczkową – linie "wypychają się" na zewnątrz (obraz jakby pęczniał),
- dystorsję poduszkową – linie "ściągają się" do środka (jak wciągnięte do środka kadru).
To odróżnia dystorsję od klasycznych aberracji, które zwykle wpływają na ostrość, rozmycie i kształt punktów, a nie na samą geometrię prostych linii.
Odpowiedź "Astygmatyzm" jest niepoprawna, ponieważ astygmatyzm powoduje różną ostrość w różnych kierunkach (np. inne odwzorowanie linii pionowych i poziomych) oraz charakterystyczne rozciągnięcie detali, ale nie musi dawać systematycznego wygięcia prostych krawędzi jak w dystorsji.
Odpowiedź "Aberrację sferyczną" należy odrzucić, bo aberracja sferyczna wiąże się z tym, że promienie przechodzące przez różne strefy soczewki ogniskują się w nieco innych miejscach. Skutkiem bywa "miękkość" obrazu i spadek kontrastu (zwłaszcza przy dużym otworze względnym), a nie typowe beczkowe/poduszkowe wygięcie linii.
Odpowiedź "Aberrację komatyczną" (komę) rozpoznaje się przede wszystkim po zniekształceniu punktów świetlnych poza osią optyczną: punkty mogą przypominać "kometki" z ogonem, co jest częste np. w astrofotografii przy brzegach kadru. To inny objaw niż geometryczne odkształcenie całych linii.
W praktyce dystorsję często koryguje się w obróbce dzięki profilom obiektywów, ale jej rozpoznanie na ilustracji opiera się na obserwacji kształtu linii i siatki odniesienia.