Klient poszukujący produktu bezglutenowego oczekuje mąki wytworzonej z surowca, który z natury nie zawiera glutenu. Wśród podanych opcji takim wyborem jest mąka jaglana, ponieważ jest otrzymywana z prosa (kaszy jaglanej) i należy do grupy produktów bezglutenowych.
Pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe, bo dotyczą zbóż, które zawierają gluten:
- "Żytnią" – żyto jest zbożem glutenowym, więc mąka żytnia nie jest odpowiednia dla osoby unikającej glutenu.
- "Pszenną" – pszenica zawiera gluten; mąka pszenna jest klasycznym przykładem mąki glutenowej.
- "Orkiszową" – orkisz jest odmianą pszenicy, a więc również jest zbożem glutenowym. Częsty błąd polega na utożsamianiu "orkiszowej" z "zdrowszą", a następnie błędnym wniosku, że jest bezglutenowa.
Z perspektywy pracy sprzedawcy ważne jest, aby nie kierować się wyłącznie marketingowymi skojarzeniami (np. "fit", "bio", "pełne ziarno"), tylko rodzajem zboża i informacją o alergenach. W praktyce zakup "bezglutenowy" bywa też kojarzony z ryzykiem zanieczyszczenia krzyżowego, dlatego w realnej obsłudze klienta warto dodatkowo zachęcić do sprawdzenia etykiety produktu (np. oznaczeń alergenów i deklaracji producenta).
W tym zadaniu jednak wystarcza rozpoznanie, które z wymienionych mąk pochodzi z surowca naturalnie bezglutenowego – jest to mąka jaglana.