W merchandisingu kluczowa jest zasada, że produkty sprzedają się lepiej, gdy są jednocześnie dobrze widoczne i łatwo dostępne dla większości klientów. W praktyce najlepsze wyniki daje umieszczenie towaru w strefie, która znajduje się w pobliżu naturalnej linii patrzenia osoby dorosłej stojącej przed regałem oraz w zasięgu wygodnego sięgania bez schylania i bez wspinania się.
Zakres od 120 do 160 cm jest często wskazywany jako kompromis pomiędzy widocznością (klient szybciej zauważa produkt na tle innych) a ergonomią (może łatwo sięgnąć, wziąć opakowanie, przeczytać etykietę i odłożyć je na miejsce). To szczególnie istotne przy produktach, które mają generować impuls zakupowy lub charakteryzują się wysoką marżą.
Dlaczego pozostałe zakresy są gorsze w kontekście "najlepszej widoczności"?
- Poniżej 120 cm – klient częściej musi się schylić, a pole widzenia w pierwszej chwili obejmuje zwykle środkową część regału. Towary nisko położone łatwiej przeoczyć, zwłaszcza w zatłoczonym ciągu komunikacyjnym.
- Od 170 do 190 cm – to już strefa powyżej typowej linii wzroku wielu osób. Oglądanie produktu może wymagać odchylenia głowy, a sięganie bywa mniej komfortowe, co obniża skłonność do kontaktu z produktem.
- Powyżej 190 cm – produkty są najczęściej poza wygodnym zasięgiem, a więc nawet jeśli są widoczne z daleka, klient rzadziej bierze je do ręki. W handlu detalicznym ogranicza to rotację, bo trudniej o porównanie wariantów i przeczytanie informacji na opakowaniu.
Warto pamiętać, że w realnym sklepie zalecenia mogą się różnić zależnie od kategorii, grupy docelowej (np. dzieci, seniorzy), konstrukcji regału i standardów sieci. Na egzaminie jednak sprawdza się przede wszystkim ogólną regułę: strefa wzroku i łatwego sięgania jest najlepsza dla ekspozycji.