W terapii zajęciowej dobór techniki plastycznej powinien wynikać z analizy wymagań zadania oraz możliwości funkcjonalnych podopiecznego. Jeśli występuje znaczne ograniczenie siły mięśni rąk i jednocześnie niska precyzja motoryki małej, przeciwwskazane są aktywności, które wymagają trwałego, kontrolowanego nacisku oraz bardzo dokładnego prowadzenia narzędzia.
"Linoryt" polega na wykonaniu matrycy przez wycinanie/żłobienie wzoru w linoleum, zwykle przy użyciu dłutek. Taki etap pracy obciąża rękę: wymaga stabilizacji, odpowiedniej siły nacisku i kontroli kierunku ruchu, a także dokładności przy krawędziach wzoru. U osoby z małą siłą i słabą precyzją rośnie ryzyko szybkiego zmęczenia, bólu, niepowodzeń oraz niekontrolowanych ruchów narzędzia (co może obniżać bezpieczeństwo i jakość wykonania).
Pozostałe techniki mogą być względnie łatwiejsze do adaptacji, bo częściej opierają się na odbijaniu, przykładaniu, rozprowadzaniu farby lub tworzeniu efektu bez długotrwałego żłobienia twardego materiału:
- "Monotypia" zwykle pozwala uzyskać odbitkę z jednorazowo przygotowanej powierzchni; może wymagać mniejszej precyzji detalu i mniejszego oporu materiału, a nacisk przy przenoszeniu można dostosować.
- "Dekalkomania" opiera się na przenoszeniu wzoru/warstwy farby przez odcisk; wiele efektów daje się uzyskać ruchami bardziej globalnymi, a zadanie można uprościć (większe formaty, grubsze narzędzia, pomoc stabilizująca).
- "Druk strukturalny" często wykorzystuje faktury i stemplowanie; efekt zależy bardziej od doboru materiału niż od mikroruchów dłoni, a siłę docisku można ograniczyć poprzez dobór miękkich podkładów i większych elementów.
Na egzaminie warto myśleć schematem: co jest najbardziej "narzędziowe", precyzyjne i siłowe. Techniki wymagające cięcia/żłobienia matrycy są zwykle najtrudniejsze dla osób z osłabieniem i zaburzeniami motoryki małej, dlatego w tym zestawie najbardziej pasuje "linoryt".