Wymaganie z zadania brzmi: po wciśnięciu przycisku S1 (styk NO) wyjście Q ma się uaktywnić, a po zwolnieniu S1 ma pozostać aktywne jeszcze przez 20 s i dopiero potem się wyłączyć. Taki sposób działania odpowiada blokowi TOF (Timer Off-Delay), czyli opóźnieniu wyłączenia.
Jak działa TOF?
- Gdy wejście IN=1, wyjście Q staje się aktywne natychmiast.
- Gdy wejście IN przejdzie na 0 (zwolnienie przycisku), TOF nie wyłącza Q od razu, tylko podtrzymuje Q przez czas PT.
- Po upływie PT od zaniku IN wyjście Q przechodzi w 0.
Na rysunku podstawa czasu timera wynosi 100 ms. Oznacza to, że parametr PT jest liczbą jednostek po 100 ms. Dlatego:
- PT=20 oznacza 20×100 ms = 2000 ms = 2 s (za krótko).
- Aby uzyskać 20 s, trzeba mieć 20 s ÷ 0,1 s = 200 jednostek, czyli PT=200.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- Zmiana typu na TON powoduje opóźnione włączenie (Q pojawia się dopiero po czasie PT od IN=1). To nie spełnia warunku "dezaktywowane 20 s po zwolnieniu", bo dotyczy innego zbocza (narastającego).
- Wpisy z TON i PT=20 lub PT=200 zmieniają logikę działania na inną funkcję czasową, więc nawet przy poprawnej liczbie 200 realizują inny efekt (opóźnienie startu, a nie opóźnienie wyłączenia).
- ET (Elapsed Time) to czas upływający – parametr wyjściowy do obserwacji/diagnostyki, typowo tylko do odczytu. Przypisywanie ET do innej zmiennej nie ustawia czasu opóźnienia, a jedynie zmienia miejsce zapisu wartości pomiarowej.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się "jeszcze działa po puszczeniu/zaniku sygnału", najpierw rozważ TOF. Gdy jest "zaczyna działać dopiero po czasie od wciśnięcia", rozważ TON.