W zapisie lepkości oleju silnikowego typu 5W30 pierwsza część (z literą W) odnosi się do zachowania oleju w niskich temperaturach, czyli w warunkach zimnego rozruchu i pierwszych chwil pracy silnika. Im niższa liczba przed "W", tym olej jest mniej lepki na zimno i łatwiej jest go przepompować po uruchomieniu w mrozie.
Dla silnika Diesla eksploatowanego w zakresie temperatur od -35°C do 15°C kluczowe jest, aby olej zapewniał możliwie łatwy rozruch i szybkie zbudowanie filmu olejowego przy bardzo niskiej temperaturze otoczenia. Z podanych opcji najbardziej "zimowy" jest 5W30, dlatego to on najlepiej odpowiada tak niskiej temperaturze minimalnej.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są gorsze w tym scenariuszu?
- 10W40 – wyższa klasa zimowa niż 5W, więc przy -35°C olej będzie wyraźnie gęstszy, co może opóźniać smarowanie po rozruchu.
- 15W40 – jeszcze wyższa lepkość w niskiej temperaturze; typowo kojarzony z łagodniejszym klimatem, nie z silnymi mrozami.
- 20W50 – bardzo "gęsty" olej, szczególnie niekorzystny przy niskich temperaturach; zwiększa opory rozruchu i ryzyko niedosmarowania tuż po uruchomieniu.
W praktyce dobór lepkości powinien zawsze uwzględniać także zalecenia producenta silnika (wymagane klasy jakościowe i lepkości). Jednak przy samym kryterium zakresu temperatur to właśnie najniższa klasa "W" spośród odpowiedzi jest logicznie właściwa dla -35°C.