W pytaniu chodzi o umowy zawierane przez biuro podróży (touroperatora) z kontrahentami, czyli dostawcami usług (np. hotelami, przewoźnikami), a nie o umowę zawieraną z turystą. W tym kontekście poprawna jest odpowiedź "Czarteru."
Czarter polega na zamówieniu (zakontraktowaniu) z góry określonej liczby miejsc/świadczeń (np. miejsc w samolocie lub noclegów) z gwarancją wykorzystania. W praktyce touroperator ponosi pełne ryzyko: płaci za całą zakontraktowaną pulę niezależnie od tego, czy wszystkie miejsca uda się sprzedać klientom. Z tego wynika kluczowa cecha: brak możliwości rezygnacji/zwrotu zamówionych świadczeń bez konsekwencji finansowych.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- "Allotementu." (allotment) dotyczy również puli miejsc, ale zwykle przewiduje mechanizm zwrotu niewykorzystanych miejsc do określonego terminu cut-off. To właśnie allotment jest bardziej elastyczny i nie "wyklucza" rezygnacji w typowym ujęciu handlowym.
- "Najmu." to ogólna forma wynajmu; nie opisuje charakterystycznej dla touroperatorów konstrukcji ryzyka i braku zwrotów jak w czarterze. Sama nazwa "najem" nie przesądza o wykluczeniu rezygnacji z puli świadczeń.
- "Timesharingu." dotyczy współużytkowania/współwłasności czasu pobytu w obiekcie wypoczynkowym i nie jest typową umową kontraktowania miejsc w relacji biuro podróży–dostawca usług dla sprzedaży imprez turystycznych.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w opisie pojawia się myśl "płacę za wszystko niezależnie od sprzedaży" oraz "nie mogę zwrócić niewykorzystanych miejsc", to najczęściej chodzi o czarter. Jeśli pojawia się "zwrot do cut-off", to kojarz z allotmentem.