W Polsce pracownikowi przysługuje urlop wypoczynkowy w jednym z dwóch podstawowych wymiarów: 20 albo 26 dni w roku (dla pełnego etatu; przy niepełnym etacie wymiar ustala się proporcjonalnie). O tym, czy jest to 20 czy 26 dni, decyduje przede wszystkim staż urlopowy, czyli suma okresów, które przepisy pozwalają wliczyć do stażu uprawniającego do wyższego wymiaru urlopu.
W praktyce kadrowej oznacza to, że osoba prowadząca sprawy kadrowo‑płacowe analizuje dokumenty pracownika (np. świadectwa pracy oraz dokumenty potwierdzające ukończenie szkoły), a następnie ustala, czy pracownik przekroczył próg stażu wymagany do 26 dni. Dopiero po spełnieniu tego warunku można przypisać pracownikowi 26 dni w ewidencji urlopów.
Odpowiedź "Dawid Trojan." jest poprawna, ponieważ spośród wskazanych pracowników to właśnie on (na podstawie danych kadrowych dołączonych do zadania, zwykle w formie tabeli/załącznika) osiągnął staż urlopowy uprawniający do wyższego wymiaru urlopu.
Pozostałe odpowiedzi są błędne, ponieważ dotyczą pracowników, którzy nie spełniają warunku stażu urlopowego dla 26 dni (mają staż krótszy lub mają błędnie intuicyjnie "dłuższy" staż u jednego pracodawcy, ale niewystarczający staż urlopowy łącznie). Typową pomyłką jest utożsamienie stażu urlopowego wyłącznie ze stażem w aktualnej firmie albo nieuwzględnienie tego, że do stażu mogą wchodzić także inne okresy przewidziane przepisami.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze szukaj w danych zadania informacji o łącznym stażu (świadectwa pracy) i o ukończonej edukacji, a następnie sprawdź, czy próg do 26 dni został osiągnięty. Dopiero wtedy wybieraj nazwisko pracownika.