Luminancja opisuje "jasność" sceny w sensie fotometrycznym: ilość światła odbitego od fotografowanych powierzchni w kierunku obiektywu. Tę wielkość "widzi" aparat, gdy wykonuje pomiar światła odbitego (reflected metering) – niezależnie od tego, czy jest to pomiar uśredniony/integralny, czy punktowy (spot) w wybranym fragmencie kadru.
Odpowiedź "światła padającego." jest poprawna, ponieważ pomiar światła padającego (incident) nie analizuje jasności sceny wynikającej z jej reflektancji. Zamiast tego mierzy oświetlenie docierające do obiektu (iluminancję) – zwykle za pomocą światłomierza z dyfuzorem/kopułką ustawioną w miejscu obiektu i skierowaną w stronę aparatu lub źródła światła (zależnie od metody).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "punktowy, na cienie." – to nadal pomiar światła odbitego. Skierowanie pomiaru na cienie oznacza odczyt luminancji w zacienionej partii sceny.
- "punktowy, na światła." – analogicznie, pomiar punktowy w światłach mierzy luminancję najjaśniejszych fragmentów sceny (odbicie w kierunku aparatu).
- "integralny światła odbitego." – uśrednia (ważony) odczyt z większego obszaru kadru, ale wciąż dotyczy luminancji sceny, bo opiera się na świetle odbitym rejestrowanym przez układ pomiarowy aparatu.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedzi pojawia się "światło odbite" lub tryby pomiaru z aparatu (punktowy/integralny), myśl o luminancji. Jeśli mowa o "świetle padającym" mierzonym przy obiekcie, myśl o iluminancji, czyli wielkości niezależnej od tego, czy obiekt jest jasny czy ciemny.