Opis w pytaniu wskazuje na wbudowywanie jonów fluorkowych do twardych tkanek zęba z użyciem prądu stałego o małym natężeniu. Taki mechanizm jest charakterystyczny dla metody nazywanej jonoforezą fluorkową (zabieg wykorzystuje zjawisko ułatwionego przemieszczania jonów pod wpływem pola elektrycznego, co odróżnia go od metod "biernych").
Odpowiedź "jonoforeza fluorkowa" pasuje więc bezpośrednio do dwóch elementów definicji z pytania: (1) użycie prądu stałego oraz (2) cel w postaci wprowadzania jonów fluorkowych w tkanki twarde zęba.
Pozostałe propozycje to również znane sposoby miejscowej profilaktyki fluorkowej, ale mają inny sposób aplikacji:
- "lakierowanie" polega na nałożeniu na powierzchnię zębów lakieru fluorkowego i jego utrzymaniu przez określony czas. Nie wykorzystuje prądu; kluczowy jest kontakt preparatu z powierzchnią szkliwa oraz czas i warunki po zabiegu.
- "okłady na łyżkach" (metoda łyżkowa) to aplikacja preparatu (np. żelu/pianki) w indywidualnych lub standardowych łyżkach, również bez udziału prądu. Mechanizm jest głównie dyfuzyjny – preparat przylega do zębów w trakcie ekspozycji.
- "wcieranie" polega na mechanicznym rozprowadzaniu preparatu po powierzchniach zębów. To metoda manualna, w której nie ma komponentu elektrochemicznego, więc nie spełnia warunku "za pomocą prądu stałego".
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o metody fluoryzacji szukaj słów-kluczy. Jeśli pojawia się prąd stały, "małe natężenie" lub "wprowadzanie jonów", najczęściej chodzi o jonoforezę. Jeżeli mowa tylko o nałożeniu preparatu (lakier/żel) i czasie pozostawienia – rozważ metody bezprądowe, takie jak lakierowanie lub aplikacja w łyżkach.