Bioindykacja polega na wykorzystaniu organizmów, które w sposób powtarzalny reagują na dany czynnik środowiskowy. Reakcją może być m.in. zahamowanie wzrostu, zmiana barwy, obumieranie, spadek liczebności albo pojawianie się wybranych gatunków na terenach przekształconych. W praktyce technika ochrony środowiska oznacza to dobór takich organizmów, które "informują" o rodzaju presji w środowisku.
Odpowiedź "wysokie stężenie metali ciężkich w glebie" jest zgodna z logiką doboru bioindykatora roślinnego: roślina rosnąca na danym podłożu odzwierciedla przede wszystkim stan gleby (a nie bezpośrednio wody powierzchniowej czy hałasu). Metale ciężkie w glebie mogą oddziaływać na rośliny przez układ korzeniowy i powodować typowe objawy stresu chemicznego.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "zanieczyszczenia atmosfery" – tę presję najczęściej ocenia się bioindykatorami/biomonitorami typowo "powietrznymi", które szybko reagują na skład powietrza (np. organizmy pozyskujące wodę i składniki głównie z opadu/atmosfery). Sama roślina zakorzeniona w glebie nie jest tu najbardziej jednoznacznym wyborem.
- "obecność metali ciężkich w wodzie" – to inna matryca środowiskowa. Do oceny metali w wodzie częściej stosuje się organizmy wodne lub analizę próbek wody/osadów; przenoszenie tej presji na roślinę łąkową bez doprecyzowania warunków jest mylące.
- "wzrost poziomu hałasu" – hałas jest czynnikiem istotnym głównie w kontekście oddziaływań na ludzi i zwierzęta; rośliny nie są standardowym narzędziem wskazywania poziomu hałasu w terenie.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o bioindykatory najpierw ustal, jakie środowisko (gleba, woda, powietrze) jest "pierwotne" dla danego organizmu. To zwykle prowadzi do właściwego typu presji.