Węże hydrauliczne w czasie pracy zmieniają długość (pod wpływem ciśnienia i ruchów elementów wykonawczych). Dlatego nie powinny być montowane "na sztywno" ani prowadzone w sposób wymuszający mały promień gięcia.
Poprawne ułożenie rozpoznasz po tym, że przewód:
- ma zapas długości (luz/zwis), często w formie łagodnego łuku typu U,
- ma duży promień gięcia (bez załamań),
- nie jest napięty między punktami przyłączeniowymi,
- nie ma ostrych zagięć tuż przy końcówkach, gdzie najłatwiej o uszkodzenie warstw węża lub wyrwanie złącza.
Ułożenie w linii prostej bez luzu jest nieprawidłowe, bo przewód przy wydłużaniu zaczyna przenosić siły na złączki i mocowania. Z kolei zbyt ciasne łuki lub ostre zagięcia przy przyłączu sprzyjają mikropęknięciom, rozwarstwieniu, miejscowym spłaszczeniom przekroju i w konsekwencji wyciekom lub rozerwaniu przewodu.
Równie niekorzystne jest "upchanie" nadmiaru długości na małej przestrzeni, jeśli prowadzi to do wielokrotnych, ciasnych zagięć. W praktyce mechatronika poprawne prowadzenie przewodu łączy się też z unikaniem ocierania o elementy konstrukcji i zapewnieniem swobody ruchu tam, gdzie pracują siłowniki/cylindry.