Próba zwarcia transformatora służy do wyznaczenia parametrów zwarciowych, takich jak napięcie zwarcia, straty mocy w uzwojeniach (straty w miedzi) oraz impedancja zwarcia. Wykonuje się ją w charakterystycznych warunkach: uzwojenie wtórne jest zwarte, a stronę pierwotną zasila się obniżonym napięciem (zwykle przez autotransformator regulacyjny), tak aby w uzwojeniach płynął prąd znamionowy.
Dlatego prawidłowy układ pomiarowy musi spełniać jednocześnie kilka wymagań:
- Amperomierz włącza się szeregowo w obwód prądowy po stronie zasilania, aby mierzyć prąd płynący przez uzwojenie.
- Woltomierz włącza się równolegle do wyjścia autotransformatora (czyli do napięcia podawanego na uzwojenie pierwotne), aby mierzyć napięcie zwarcia.
- Watomierz służy do pomiaru mocy strat w uzwojeniach w stanie zwarcia.
- Zwarcie strony wtórnej jest warunkiem koniecznym – jeśli wtórne jest rozwarte lub obciążone przyrządem, nie jest to próba zwarcia.
Odpowiedź "C" jest poprawna, bo na tym schemacie woltomierz jest podłączony równolegle, amperomierz szeregowo, a uzwojenie wtórne jest zwarte bezpośrednim przewodem.
Odpowiedź "A" jest błędna, ponieważ amperomierz jest włączony równolegle (to błąd połączenia – w praktyce grozi zwarciem źródła/zakłóceniem pomiaru), a woltomierz szeregowo, co nie odpowiada zasadom pomiaru napięcia.
Odpowiedź "B" jest błędna, mimo poprawnego włączenia woltomierza i amperomierza po stronie pierwotnej, ponieważ strona wtórna nie jest zwarta – jest podłączona do woltomierza, czyli obwód pozostaje otwarty, co odpowiada raczej próbie z rozwarciem (nie zwarciowej).
Odpowiedź "D" jest błędna z podobnych powodów jak "A": błędne włączenia przyrządów (amperomierz równolegle, woltomierz szeregowo) oraz dodatkowo brak spełnienia warunku typowego układu próby zwarcia.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze sprawdź najpierw warunek zwarcia wtórnego, a dopiero potem poprawność włączenia A (szeregowo) i V (równolegle). To najszybciej eliminuje mylące schematy.