W sytuacji, gdy na plantacji ozimin utrzymuje się gruba pokrywa śnieżna, a gleba nie jest zamarznięta, pod śniegiem łatwo tworzą się warunki utrudnionej wymiany gazowej. Rośliny i mikroorganizmy zużywają tlen, a ograniczony dopływ powietrza pod okrywą śnieżną sprzyja osłabieniu tkanek, rozwojowi procesów gnilnych i w efekcie zamieraniu części roślin. Taki typ uszkodzenia i wypadania ozimin jest opisywany terminem wyprzenie.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do opisanego przypadku?
- "Wymakanie" wiąże się przede wszystkim z nadmiarem wody i długotrwałym zalaniem lub zastojami wodnymi, szczególnie gdy rośliny są w wodzie lub w bardzo silnie uwodnionej glebie. Sam fakt zalegania śniegu nie jest tu kluczowy; decydujące jest podtopienie i warunki wodne.
- "Wysmalanie" odnosi się do zimowych uszkodzeń spowodowanych m.in. mrozem, wiatrem i silnym nasłonecznieniem przy ograniczonym pobieraniu wody (np. gdy gleba jest zamarznięta). To mechanizm "wysuszenia" części nadziemnych, a nie obumierania pod długotrwałą okrywą śnieżną na niezamarzniętej glebie.
- "Wyleganie" to pokładanie się roślin (łanu) w trakcie wegetacji, zwykle pod wpływem wiatru, deszczu, zbyt wysokiego nawożenia azotowego lub osłabienia źdźbeł. Nie jest typowym skutkiem długiego zalegania śniegu na niezamarzniętej glebie.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o szkody zimowe szukaj kluczowych warunków. Zestawienie "długo leżący śnieg + gleba niezamarznięta" kieruje myślenie na wyprzenie (niedotlenienie i osłabienie pod okrywą), a nie na zjawiska związane z suszą fizjologiczną czy wyleganiem.