W przekładni pasowej z pasem klinowym przenoszenie momentu odbywa się dzięki tarciu oraz tzw. efektowi klinowania. Oznacza to, że pas powinien być dobrany tak, aby jego boki przylegały do ścianek rowka koła pasowego. Taka współpraca zwiększa siłę docisku i ogranicza poślizg, a jednocześnie pozwala na równomierne zużycie pasa i koła.
Odpowiedź "B." jest poprawna, ponieważ przedstawia sytuację, w której przekrój pasa klinowego jest zgodny z geometrią rowka: pas osadza się prawidłowo, nie "siada" na dnie rowka i nie jest też tak szeroki, aby opierał się o krawędzie w sposób wymuszający deformację. W praktyce taki dobór zmniejsza ryzyko przegrzewania, pisków, wibracji i nadmiernego pylenia gumy.
Pozostałe przekroje są nieprawidłowe z typowych powodów spotykanych w eksploatacji:
- Pas za wąski lub o zbyt małej wysokości może wchodzić zbyt głęboko w rowek i zaczynać opierać się o dno. Wtedy efekt klinowania słabnie, rośnie poślizg, a pas szybciej się nagrzewa i zużywa.
- Pas za szeroki lub o niewłaściwym kącie klina może opierać się zbyt wysoko, na krawędziach rowka, co powoduje miejscowe naciski, przyspieszone zużycie boków pasa i ryzyko zsuwania.
- Nieprawidłowy profil skutkuje także problemami regulacyjnymi: nawet przy poprawnym naciągu napęd może "uciekać" w poślizg, a użytkownik błędnie zwiększa naciąg, co z kolei obciąża łożyska.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: pas klinowy pracuje na bokach rowka, a nie na jego dnie. Ocena prawidłowości doboru na przekroju sprowadza się do sprawdzenia, czy pas ma właściwe oparcie na ściankach i czy jego osadzenie w rowku jest zgodne z przeznaczeniem danego profilu.