W tyczeniu punktu metodą biegunową część składowych dokładności zależy od geometrii układu: jak długi jest domiar (odcinek, na którym odkładamy tyczony punkt) oraz jak długa jest celowa odniesienia (kierunek/odniesienie, które stabilizuje wyznaczenie kierunku). Zadanie wymaga użycia konkretnego wzoru podanego w "ramce" i podstawienia do niego wartości 100 m oraz 400 m.
Kluczowe jest zachowanie kolejności działań oraz jednostek. Jeżeli wzór zwraca wartość w metrach (co jest typowe w zależnościach geometrycznych), to po obliczeniu trzeba przeliczyć wynik na milimetry (1 m = 1000 mm) i dopiero wtedy zaokrąglić do formatu zgodnego z odpowiedziami. Zbyt wczesne zaokrąglanie lub pozostawienie wyniku w metrach jest częstym źródłem rozbieżności.
Wynik 0,35 mm jest spójny z sytuacją, w której błąd jest relatywnie mały w porównaniu z odległościami, a zastosowanie dłuższego odniesienia (400 m) "stabilizuje" geometrię w porównaniu z krótszym domiarem (100 m). Odpowiedzi 3,50 mm i 4,00 mm odpowiadają zwykle pomyłce o rząd wielkości (np. błąd w przeliczeniu jednostek lub w interpretacji wzoru). Odpowiedź 0,40 mm może wynikać z zaokrąglenia na pośrednim etapie albo drobnej zamiany danych wejściowych.
Na egzaminie warto wykonać szybki test sensowności: skoro 400 m jest czterokrotnie większe niż 100 m, to w wielu zależnościach geometrycznych wielkość błędu będzie wprost lub pośrednio zależna od stosunku tych długości. To pomaga wychwycić odpowiedzi ewidentnie zbyt duże (kilka milimetrów) albo wynikające z pomyłki jednostek.