Azymut jest miarą kierunku w postaci kąta. W praktyce terenowej i w pracy z mapą przyjmuje się, że azymut mierzy się od kierunku północy (zwykle wskazanego na mapie strzałką północy lub siatką) zgodnie z ruchem wskazówek zegara, aż do kierunku badanego odcinka.
W tym zadaniu rozpatrywany jest kierunek z punktu B do punktu A. Oznacza to, że początkiem wektora/kierunku jest punkt B, a nie A. To bardzo częsty punkt, w którym zdający popełniają błąd: zamiana kierunku (A → B zamiast B → A) daje wynik przesunięty o 180°.
Wartość 315° odpowiada kierunkowi położonemu w ćwiartce między 270° (zachód) a 360°/0° (północ), czyli potocznie "na północny zachód". Jeśli na mapie odcinek BA jest skierowany ku górze i w lewo względem północy, to właśnie taki zakres azymutu jest zgodny z geodezyjną definicją.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- 135° leży między 90° (wschód) a 180° (południe), więc wskazuje kierunek "południowo-wschodni" – odpowiadałby sytuacji, gdy punkt A leży od B w dół i w prawo.
- 225° leży między 180° a 270°, czyli "południowy zachód" – pasowałby do odcinka w dół i w lewo.
- 45° leży między 0° a 90°, czyli "północny wschód" – pasowałby do odcinka w górę i w prawo.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze najpierw ustal, gdzie jest północ na mapie (nie zakładaj, że to zawsze "góra kartki"), a potem sprawdź, czy mierzysz kierunek od właściwego punktu początkowego.