Oznaczanie wilgoci w węglu kamiennym jest typową analizą kontrolną dla surowców stałych. W praktyce przemysłowej i laboratoryjnej wilgoć często wyznacza się metodą, w której próbkę waży się, następnie suszy w kontrolowanych warunkach, po czym ponownie waży. Ubytek masy (przy spełnieniu warunków metody) interpretuje się jako zawartość wilgoci. Dlatego aparat pokazany na rysunku (związany z przygotowaniem próbki i jej dosuszaniem/ważeniem) logicznie odpowiada oznaczeniu "zawartość wilgoci w węglu kamiennym".
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- "zawartość tłuszczów w produktach roślinnych" – oznaczanie tłuszczów wykonuje się zwykle metodami ekstrakcyjnymi lub instrumentalnymi charakterystycznymi dla analizy żywności; wymaga innego układu aparatu (np. ekstraktora), a nie typowej aparatury do suszenia próbki w celu ubytku masy.
- "temperaturę wrzenia ropy naftowej" – temperatura wrzenia (a w praktyce frakcjonowanie) dotyczy cieczy i wiąże się z destylacją oraz pomiarem temperatury par/cieczy. Aparatura do tego celu ma cechy zestawu destylacyjnego, a nie układu do oznaczania wilgoci w próbce stałej.
- "zawartość siarki w benzynie" – oznaczanie siarki jest analizą składu chemicznego, wykonywaną metodami instrumentalnymi lub chemicznymi właściwymi dla paliw (często wymagającymi specjalistycznych analizatorów). Nie jest to typowe zastosowanie aparatu kojarzonego z pomiarem wilgoci przez suszenie i ważenie.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach mieszają się różne matryce (węgiel stały vs benzyna/ropa ciekłe) i różne typy analiz (wilgoć vs siarka vs tłuszcze), najpierw rozpoznaj, czy aparat służy do pracy z ciałami stałymi czy cieczami oraz czy mierzy masę/ubytek masy, temperaturę, czy skład pierwiastkowy.