Wzmacniacz sumujący w konfiguracji odwracającej realizuje na wyjściu ważoną sumę sygnałów wejściowych. Dla idealnego wzmacniacza operacyjnego (bardzo duże wzmocnienie, prąd wejściowy pomijalny) węzeł wejścia odwracającego ma potencjał zbliżony do masy (tzw. wirtualna masa), a prądy z wejść płyną przez rezystory wejściowe do tego węzła i sumują się.
Dla typowego układu sumującego odwracającego obowiązuje zależność:
UO = −RS · (UI1/R1 + UI2/R2 + UI3/R3)
Podstawiamy dane: UI1=1 V, UI2=1 V, UI3=2 V oraz R1=R2=R3=1 kΩ. Najpierw liczymy sumę składników:
- UI1/R1 = 1 V / 1 kΩ
- UI2/R2 = 1 V / 1 kΩ
- UI3/R3 = 2 V / 1 kΩ
Suma: (1+1+2) V / 1 kΩ = 4 V / 1 kΩ.
Warunek z zadania: UO=−8 V, więc:
−8 V = −RS · (4 V / 1 kΩ)
Po skróceniu znaku "−" i podzieleniu stronami:
RS = 8 V · (1 kΩ / 4 V) = 2 kΩ
Dlatego poprawna jest wartość 2 kΩ. Wartość 1 kΩ dałaby wyjście −4 V (za mała wartość bezwzględna). 4 kΩ spowodowałoby −16 V, a 8 kΩ aż −32 V (zbyt duża wartość bezwzględna). Typowym błędem jest pominięcie znaku odwracania lub pomylenie roli rezystora sprzężenia z rezystorami wejściowymi.