Wyłącznik silnikowy chroni silnik m.in. przed długotrwałym przeciążeniem dzięki wyzwalaczowi termicznemu (lub elektronicznemu). Aby ochrona była skuteczna, jego nastawę prądową ustawia się na prąd znamionowy silnika In, czyli wartość podaną przez producenta na tabliczce znamionowej.
W tym zadaniu kluczowe jest poprawne odczytanie parametru w amperach (A). Na tabliczce znamionowej widnieje prąd znamionowy 11,1 A. To oznacza, że wyłącznik silnikowy powinien mieć ustawione zabezpieczenie przeciążeniowe na 11,1 A (z uwzględnieniem, że urządzenia zwykle mają zakres regulacji pozwalający precyzyjnie trafić w tę wartość).
- Dlaczego "11,1 A" jest poprawne?
Bo jest to In odczytane bezpośrednio z tabliczki, a zasada doboru nastawy przeciążeniowej polega na ustawieniu jej na In. Dzięki temu silnik pracuje bez zbędnych wyłączeń przy obciążeniu znamionowym, a jednocześnie uzwojenia są chronione przed przegrzaniem przy przeciążeniu. - Dlaczego "12,2 A" jest błędne?
To wartość zawyżona względem In z tabliczki. Zbyt wysoka nastawa osłabia ochronę przeciążeniową: silnik może się przegrzewać, zanim zabezpieczenie zadziała. - Dlaczego "5,5 A" jest błędne?
To wartość rażąco zaniżona. Taka nastawa powodowałaby częste, nieuzasadnione wyłączenia nawet przy normalnej pracy. Dodatkowo 5,5 występuje na tabliczce jako moc 5,5 kW, co jest typową pułapką (pomylenie kW z A). - Dlaczego "16,6 A" jest błędne?
To jeszcze bardziej zawyżona nastawa niż 12,2 A, przez co zabezpieczenie przeciążeniowe mogłoby nie zapewnić wymaganej ochrony uzwojeń.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw znajdź na tabliczce jednostkę "A" i odczytaj In. Nie wybieraj wartości "na oko" ani na podstawie mocy (kW), cos φ, sprawności czy prędkości obrotowej, bo nie są one bezpośrednią nastawą zabezpieczenia przeciążeniowego.