Kierunek oświetlenia w portrecie rozpoznaje się przede wszystkim po układzie cieni na twarzy (nos, policzki, broda, oczodoły) oraz po tym, gdzie pojawiają się najjaśniejsze partie i odbłyski. Oświetlenie przednie to sytuacja, gdy główne źródło światła znajduje się blisko osi obiektywu (przed fotografowaną osobą). W praktyce daje to dość płaski, równomierny obraz twarzy: cienie są krótkie i mało kontrastowe, a różnice jasności między lewą i prawą stroną twarzy są niewielkie.
Odpowiedź "dolny" byłaby właściwa, gdyby światło pochodziło wyraźnie z dołu (np. latarka pod brodą). Taki kierunek tworzy nienaturalny efekt: cienie "idą" ku górze (pod nosem i brwiami), co w portrecie bywa wykorzystywane celowo, ale jest łatwe do rozpoznania jako odstępstwo od typowego oświetlenia.
Odpowiedź "boczny" pasuje do sytuacji, w której źródło jest po lewej lub prawej stronie modela. Wtedy jedna strona twarzy jest znacznie jaśniejsza, a druga przechodzi w cień; często widać też wyraźniejszy cień nosa na policzku. To charakterystyczne modelowanie światłocieniem.
Odpowiedź "tylny" dotyczy światła ustawionego za fotografowaną osobą (pod światło). Zwykle prowadzi to do konturu na krawędziach głowy/ramion i do przyciemnienia twarzy (chyba że jest doświetlona drugim źródłem z przodu). Jeśli twarz jest dobrze oświetlona od strony aparatu, nie jest to typowy efekt oświetlenia tylnego jako głównego.
Na egzaminie warto stosować prostą procedurę: najpierw sprawdź, gdzie są najgłębsze cienie na twarzy, potem ustal, z której strony musiało przyjść światło, a dopiero na końcu wybierz nazwę kierunku (przedni/boczny/tylny/dolny).