W planowaniu nawożenia porównuje się gatunki pod względem wymagań azotowych. W ujęciu ogólnym najniższe dawki azotu mineralnego stosuje się zwykle w uprawie fasoli szparagowej, ponieważ jest to roślina z grupy bobowatych. Bobowate mogą część potrzeb azotowych pokrywać dzięki symbiozie z bakteriami brodawkowymi, które wiążą azot z powietrza. Z tego powodu w wielu technologiach uprawy nacisk kładzie się na właściwe przygotowanie stanowiska i warunki dla brodawkowania, a dawki N z nawozów mineralnych bywają niższe niż u gatunków typowo "żarłocznych" na azot.
Pozostałe odpowiedzi są mniej trafne jako "najniższe dawki", ponieważ:
- kapusta brukselska należy do warzyw kapustnych, które w praktyce często wykazują duże zapotrzebowanie na składniki pokarmowe, w tym azot, szczególnie przy dążeniu do wysokiej jakości i plonu.
- pomidory w intensywnej uprawie (zwłaszcza pod osłonami) są zwykle prowadzone z precyzyjnym dokarmianiem i relatywnie wysokim zapotrzebowaniem na składniki, a azot jest jednym z kluczowych pierwiastków wzrostu.
- cebula ma inne tempo pobierania składników i w praktyce wymaga starannego bilansowania N, ale nie jest typowym przykładem gatunku o najniższych dawkach w porównaniu z bobowatymi.
Warto pamiętać, że rzeczywiste zalecenia zależą od zasobności gleby, formy nawozu, przedplonu, terminu i intensywności uprawy. Egzaminowo rozstrzygające jest jednak ogólne powiązanie: bobowate → mniejsze zapotrzebowanie na azot mineralny.