Po odłowie ryby należy możliwie szybko schłodzić, ponieważ niska temperatura spowalnia procesy prowadzące do pogorszenia jakości (m.in. rozwój mikroflory oraz autolizę enzymatyczną). Najprostszą i powszechną metodą jest kontakt ryb z lodem, który bardzo efektywnie odbiera ciepło: nie tylko się ogrzewa, ale przede wszystkim topnieje, a energia potrzebna do topnienia (ciepło przemiany) przyspiesza obniżanie temperatury surowca.
Odpowiedź "trzy czwarte lodu w stosunku do masy surowca" wskazuje proporcję, która w praktyce pozwala szybko zbić temperaturę ryb i utrzymać warunki chłodnicze w skrzyniach/pojemnikach, jednocześnie ograniczając niepotrzebne zwiększanie masy ładunku i kosztów.
Pozostałe propozycje są mniej trafne w typowym ujęciu zadania:
- "dwa razy więcej lodu niż surowca rybnego" może wydawać się najskuteczniejsze "bo jest najwięcej lodu", ale w pytaniu chodzi o rozwiązanie praktyczne i standardowe; tak duży udział lodu bywa nieuzasadniony ekonomicznie i logistycznie oraz nie zawsze jest wymagany do uzyskania szybkiego schłodzenia w zwykłych warunkach.
- "jedną trzecią lodu w stosunku do masy surowca" często nie wystarcza do szybkiego zbijania temperatury i utrzymania niskiej temperatury przez dłuższy czas, szczególnie gdy ryby są cieplejsze po odłowie lub transport trwa dłużej.
- "połowę lodu w stosunku do masy surowca" to wartość pośrednia, ale w kontekście pytania o najszybsze i najskuteczniejsze obniżenie temperatury jest słabsza od wskazanej proporcji 3/4, bo zapas "mocy chłodniczej" (ilości lodu do stopienia) jest mniejszy.
W praktyce na skuteczność wpływa też forma lodu (kruszony działa szybciej niż duże bryły), sposób ułożenia (warstwowanie, kontakt z powierzchnią ryb), odprowadzanie wody z topnienia oraz izolacja pojemników. Na egzaminie warto pamiętać, że pytania o proporcje lodu zwykle sprawdzają znajomość typowych wartości stosowanych w gospodarce rybackiej i obrocie surowcem.