W diagnostyce problemów z DNS kluczowe jest narzędzie, które potrafi bezpośrednio wysłać zapytanie do wybranego serwera DNS i odczytać jego odpowiedź dla konkretnego rekordu. Tak działa NSLOOKUP: pozwala sprawdzić, czy serwer DNS prawidłowo rozwiązuje nazwę domenową na adres IP oraz czy zwraca poprawne informacje o domenie (np. różne typy rekordów). Dzięki temu administrator może szybko potwierdzić, czy problem leży po stronie DNS (błędne wpisy, brak rekordu, wskazanie niewłaściwego serwera), czy gdzie indziej.
Polecenie PING służy przede wszystkim do testowania osiągalności hosta i opóźnień przy użyciu ICMP. Może korzystać z DNS, gdy podamy nazwę zamiast adresu IP, ale jego wynik nie mówi, jakie rekordy zwrócił serwer DNS ani czy są one poprawne. Możliwa jest też sytuacja, w której PING działa na adres IP, a problem dotyczy wyłącznie rozwiązywania nazwy — wtedy PING nie rozwiąże przyczyny.
TRACERT (traceroute) pokazuje trasę pakietów do celu, czyli kolejne przeskoki routingu. To narzędzie do analizy problemów po drodze (routing, opóźnienia, utrata pakietów), a nie do sprawdzania zawartości odpowiedzi DNS.
IPCONFIG wyświetla i zarządza lokalną konfiguracją IP. Może m.in. wyczyścić pamięć podręczną DNS klienta (np. gdy podejrzewamy nieaktualny cache), ale nie służy do aktywnego testowania serwerów DNS przez odpytywanie ich o rekordy. Dlatego w pytaniu o narzędzie do testowania i rozwiązywania problemów z serwerami DNS poprawnym wyborem jest tylko NSLOOKUP.
- Wskazówka egzaminacyjna: jeśli pytanie mówi o "serwerach DNS" i "odpytywaniu o rekordy", szukaj narzędzi typu nslookup/dig; jeśli o "łączności" — ping; jeśli o "trasie" — tracert; jeśli o "konfiguracji lokalnej" — ipconfig.