Pytanie dotyczy narzędzia komunikacji marketingowej, którego istotą jest to, że przekaz (prezentujący ofertę handlową) jest rozpowszechniany przez użytkowników Internetu. Ten mechanizm wskazuje na marketing wirusowy: treść jest przekazywana dalej przez internautów, a jej zasięg rośnie dzięki udostępnieniom, rekomendacjom i efektowi "łańcuszka". W praktyce w reklamie oznacza to projektowanie komunikatu tak, aby odbiorca chciał go dalej przekazać (bo jest np. zabawny, użyteczny albo budzi emocje).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do definicji narzędzia komunikacji rozpowszechnianej przez internautów?
- Telemarketing opiera się na bezpośrednim kontakcie telefonicznym i rozmowie sprzedażowej. Może wspierać promocję, ale nie jest to forma, w której treść "rozchodzi się" samoistnie przez użytkowników Internetu.
- Sprzedaż on-line (e-commerce) to przede wszystkim kanał dystrybucji/sprzedaży, czyli sposób realizacji transakcji. Może korzystać z narzędzi promocji (np. kampanii w mediach społecznościowych), ale sama w sobie nie jest narzędziem komunikacji marketingowej opisanym w pytaniu.
- Akwizycja oznacza aktywne pozyskiwanie klientów (często bezpośrednie), zwykle prowadzone przez sprzedawcę lub przedstawiciela handlowego. To metoda sprzedażowa/handlowa, a nie mechanizm wirusowego rozpowszechniania treści przez internautów.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o narzędzia komunikacji online zwracaj uwagę na słowa-klucze typu "udostępniane przez użytkowników", "polecane", "rozprzestrzenia się", bo prowadzą do koncepcji wirusowości, a nie do kanału sprzedaży czy kontaktu bezpośredniego.