We wstępnej obróbce elementu z tarcicy (np. łączyny taboretu z sosny) kolejność operacji nie jest przypadkowa – wynika z tego, jak powstaje wymiar i jak maszyny "prowadzą" materiał po stole roboczym.
Najpierw wykonuje się operacje piłowania, ponieważ celem jest rozkrój surowca do przybliżonych wymiarów:
- Piłowanie poprzeczne (prostopadle do włókien) pozwala uzyskać wymagane długości odcinków z tarcicy.
- Piłowanie wzdłużne (rozrzynanie) (wzdłuż włókien) służy do uzyskania wymaganej szerokości elementu.
Po piłowaniu powierzchnie są zwykle chropowate i nie stanowią dobrego odniesienia do dalszej dokładnej obróbki, dlatego kolejnym krokiem jest struganie bazujące (wyrównujące). W tej operacji tworzy się płaskie, proste powierzchnie (często dwie przyległe, wzajemnie prostopadłe), które stają się bazą do ustawienia wymiarów i prowadzenia elementu w kolejnych zabiegach.
Struganie grubościowe wykonuje się dopiero po bazowaniu, ponieważ grubiarka wymaga, aby jedna strona elementu stabilnie przylegała do stołu – bez tego nie da się uzyskać równomiernej grubości na całej długości, a efekt może być falisty lub niezgodny z wymiarem.
Dlatego poprawna sekwencja to: piłowanie poprzeczne, piłowanie wzdłużne, struganie bazujące, struganie grubościowe.
Pozostałe propozycje są błędne, bo zaczynają od grubościówki (brak bazy), zamieniają kolejność bazowania z grubościowaniem (utrata odniesienia) albo przesuwają piłowanie na koniec, co jest nielogiczne i zwiększa straty oraz ryzyko błędów wymiarowych.