W układach trójfazowych, w których kilka odbiorników jednofazowych jest dołączonych do różnych faz i ma wspólny przewód neutralny, przewód neutralny stabilizuje punkt odniesienia (punkt gwiazdowy obciążeń). Gdy impedancje Z1, Z2 i Z3 znacznie się różnią, obciążenie jest niesymetryczne.
Jeżeli nastąpi przerwa w przewodzie neutralnym, punkt neutralny odbiorników przestaje być "trzymany" na potencjale neutralnym źródła. W praktyce dochodzi do przesunięcia punktu neutralnego, a napięcia na poszczególnych odbiornikach nie są już równe napięciom fazowym znamionowym. Zamiast tego ustalają się zgodnie z zależnościami wynikającymi z impedancji gałęzi: odbiornik o większej impedancji może otrzymać większy udział napięcia, co objawia się jako nadmierny wzrost napięcia na jego zaciskach (tu: na Z1).
Dlaczego pozostałe propozycje nie są właściwe w kontekście "nadmiernego wzrostu napięcia" na Z1?
- "Zwarcie na zaciskach odbiornika Z2 lub Z3" zwykle obniża napięcie w danym obwodzie (spadki na źródle/impedancjach zasilania, zadziałanie zabezpieczeń). Nie jest typowym mechanizmem trwałego wzrostu napięcia na innym odbiorniku.
- "Przerwa na zaciskach odbiornika Z2 lub Z3" oznacza odłączenie jednej gałęzi. To zmienia rozpływ prądów, ale samo w sobie nie tworzy klasycznego zjawiska przepięć na innym odbiorniku tak charakterystycznie, jak przerwanie wspólnego przewodu neutralnego przy niesymetrii.
- "Zwarcie pomiędzy dwoma przewodami fazowymi" jest stanem awaryjnym o bardzo dużych prądach, który najczęściej prowadzi do zadziałania zabezpieczeń i zaniku zasilania. Nie opisuje typowej sytuacji, w której Z1 pracuje dalej, ale z podwyższonym napięciem.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się jednocześnie znaczna różnica impedancji oraz wzrost napięcia na jednym odbiorniku, warto w pierwszej kolejności rozważyć utratę przewodu N i wynikające z niej przesunięcie punktu neutralnego.