W metodzie Lehmanna wydatek energetyczny określa się w sposób pośredni i szacunkowy – przez odczytanie wartości z tabel (dobranych do rodzaju wykonywanej pracy oraz czasu jej wykonywania). Kluczowe jest więc to, że nie mierzy się bezpośrednio parametrów fizjologicznych pracownika, tylko korzysta z gotowych zestawień/klasyfikacji.
Odpowiedź "odczytaniu z tabel wartości wydatku energetycznego." pasuje do tej logiki: metoda ma charakter tabelaryczny, a wynik uzyskuje się przez przypisanie czynności do kategorii i odczyt odpowiedniej wartości.
Pozostałe propozycje opisują metody oparte na pomiarach:
- "analizie zużycia tlenu." – to podejście typowe dla oceny wydatku energetycznego metodami fizjologicznymi (np. na podstawie poboru tlenu), czyli inną klasą metod niż tabelaryczne szacowanie.
- "pomiarze tętna." – tętno bywa wskaźnikiem obciążenia organizmu, ale wprost nie jest "odczytem z tabel" charakterystycznym dla metody Lehmanna; wymaga pomiaru reakcji organizmu.
- "pomiarze ilości i jakości wydychanego dwutlenku węgla." – analiza wydychanego CO2 również należy do metod opartych o pomiary wymiany gazowej, a nie o klasyfikację czynności w tabelach.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedzi pojawia się "tabele", "odczyt", "klasyfikacja czynności" – zwykle chodzi o metodę szacunkową. Jeśli pojawiają się "tlen", "dwutlenek węgla", "tętno" – to sygnał metod pomiarowych/fizjologicznych.