Warunki magazynowania mebli tapicerowanych powinny utrzymywać stabilny mikroklimat, bo wyroby te są zwykle złożone z wielu materiałów: drewna/płyt, pianek, tkanin lub skóry, klejów, nici oraz elementów metalowych. Każdy z tych składników reaguje na temperaturę i wilgotność, a niekorzystne warunki mogą powodować wady widoczne dopiero po czasie.
Zakres 10–30°C jest praktyczny dla magazynu: zbyt niska temperatura sprzyja wychłodzeniu mebli i po wniesieniu do cieplejszego pomieszczenia może nasilać kondensację pary wodnej na chłodnych powierzchniach i w warstwach materiału. Z kolei zbyt wysoka temperatura przyspiesza starzenie pianek i klejów oraz może powodować odkształcenia i utratę sprężystości.
Wilgotność względna 40–70% ogranicza dwa przeciwstawne ryzyka:
- Przesuszenie (zbyt niska wilgotność) – może sprzyjać pękaniu i sztywnieniu skóry, zwiększać elektryzowanie i osiadanie kurzu, a także wpływać na pracę elementów drewnianych (skurcz, szczeliny, odkształcenia).
- Zawilgocenie (zbyt wysoka wilgotność) – zwiększa prawdopodobieństwo rozwoju pleśni, stęchlizny, przebarwień tkanin, degradacji klejów oraz korozji okuć. To także większe ryzyko trwałego zapachu "magazynowego".
Pozostałe zakresy z odpowiedziami błędnymi są niekorzystne, bo albo zakładają zbyt suche powietrze (co może prowadzić do przesuszeń i zmian wymiarowych), albo zbyt wysoką wilgotność (co zwiększa ryzyko pleśni), albo zawężają warunki w sposób nieadekwatny do realnej pracy magazynu. W praktyce, oprócz temperatury i wilgotności, liczy się też wentylacja, unikanie składowania przy wilgotnych ścianach oraz ochrona przed bezpośrednim nasłonecznieniem.