W magazynach gotowych mebli tapicerowanych kontrola mikroklimatu jest kluczowa, bo wyroby zawierają różne materiały wrażliwe na wilgoć: tkaniny, skórę, pianki, włókniny, elementy drewnopochodne oraz spoiny klejowe. Wilgotność względna wpływa na to, czy materiały oddają lub pochłaniają parę wodną, a w konsekwencji na ich wymiary, elastyczność, zapach i trwałość.
Odpowiedź "40–70%" wskazuje przedział pośredni, który w praktyce magazynowej jest postrzegany jako bezpieczny kompromis:
- Zbyt niska wilgotność sprzyja przesuszeniu i pogorszeniu właściwości: tkaniny mogą się elektryzować, elementy mogą tracić elastyczność, a materiały warstwowe mogą gorzej znosić zmiany wymiarowe.
- Zbyt wysoka wilgotność zwiększa ryzyko rozwoju mikroorganizmów (pleśń), powstawania przykrego zapachu, plam oraz pogorszenia trwałości niektórych połączeń klejowych i oklein.
Pozostałe zakresy są mniej korzystne w typowych warunkach składowania:
- "20–40%" i "10–20%" to wartości bardzo niskie, które zwiększają ryzyko przesuszenia i problemów eksploatacyjnych materiałów.
- "70–90%" to wartości wysokie, zwykle kojarzone z podwyższonym ryzykiem kondensacji oraz rozwoju pleśni i zapachów w magazynie.
W praktyce warto pamiętać, że sama liczba nie wystarczy: liczy się też stabilność warunków (wahania dobowe), temperatura, wentylacja oraz sposób składowania (odstęp od ścian, ochrona przed zawilgoceniem posadzki). Do kontroli używa się termohigrometrów lub rejestratorów, a przy odchyleniach stosuje się nawilżanie lub osuszanie oraz poprawę wymiany powietrza.