W klasycznym modelu linii transmisyjnej o parametrach rozłożonych (na jednostkę długości) wyróżnia się cztery wielkości: rezystancję jednostkową, indukcyjność jednostkową, pojemność jednostkową oraz konduktancję jednostkową. Każda z nich reprezentuje inny mechanizm fizyczny zachodzący w przewodach i izolacji.
Dlaczego poprawna jest "konduktancja jednostkowa"?
Konduktancja jednostkowa (G) opisuje przewodność upływu przez dielektryk, czyli niedoskonałość izolacji pomiędzy żyłami (lub żyłą a ekranem/ziemią). Ta przewodność powoduje przepływ prądów upływowych i odpowiada za straty w dielektryku (straty energii w materiale izolacyjnym, często rosnące np. przy zawilgoceniu lub degradacji izolacji).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "Rezystancja jednostkowa" odnosi się głównie do strat w przewodnikach (straty miedziane), czyli do tego, że żyły mają skończoną przewodność. To inny mechanizm strat niż straty w dielektryku.
- "Pojemność jednostkowa" jest parametrem związanym z polem elektrycznym i zdolnością układu przewodów do magazynowania energii w polu. Sama pojemność nie jest parametrem strat; opisuje część reakcyjną (idealną) modelu.
- "Indukcyjność jednostkowa" opisuje magazynowanie energii w polu magnetycznym wokół przewodów (również część reakcyjna). Nie reprezentuje strat dielektrycznych.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się sformułowanie "straty w dielektryku/izolacji", szukaj wielkości opisującej upływność (przewodzenie przez izolację), a nie parametrów magazynujących energię. W praktyce serwisowej torów miedzianych pogorszenie izolacji często objawia się wzrostem upływności i większym tłumieniem/zakłóceniami, co właśnie odpowiada komponentowi konduktancyjnemu w modelu.