W treningu czynności dnia codziennego (ADL) celem jest zwiększenie samodzielności w konkretnej aktywności, a więc takie dobranie strategii, aby pacjent mógł wykonać ją możliwie najpewniej i najbezpieczniej. Jeżeli podopieczny ma trudności z myciem zębów, jedną z najbardziej bezpośrednich i typowych interwencji jest adaptacja narzędzia, czyli użycie specjalistycznej szczoteczki (np. z pogrubioną rękojeścią, uchwytem ułatwiającym chwyt, ewentualnie elektrycznej – zależnie od ograniczeń funkcjonalnych). Taka modyfikacja zmniejsza wymagania motoryczne i koordynacyjne oraz pozwala skupić trening na prawidłowej sekwencji czynności.
Odpowiedź "Naucz go używać płynu do płukania ust" może być elementem higieny jamy ustnej, ale nie zastępuje mycia zębów i nie rozwiązuje problemu trudności manualnych lub organizacji czynności. To częsty błąd: wybór prostego "zamiennika" zamiast pracy nad główną aktywnością.
Propozycja "Zmień jego dietę na jedzenie bez cukru" dotyczy profilaktyki próchnicy i ogólnego stylu życia, ale w treningu ADL nie jest techniką pomagającą wykonać mycie zębów. Może być wartościową poradą zdrowotną, jednak nie odpowiada na zidentyfikowaną barierę funkcjonalną.
Stwierdzenie "Wszystko zależy od preferencji podopiecznego" jest zbyt ogólne. Preferencje są ważne dla motywacji i współpracy, ale terapeuta zajęciowy powinien oprzeć dobór techniki na ocenie potrzeb i możliwości (siła chwytu, zakres ruchu, koordynacja, funkcje poznawcze) i zaproponować konkretne rozwiązanie. Na egzaminie warto pamiętać: gdy pytanie dotyczy trudności w wykonaniu czynności, najczęściej właściwa jest odpowiedź odnosząca się do adaptacji, ułatwień i treningu samej czynności, a nie ogólnych zaleceń zdrowotnych.