W instalacji antenowej przewód jest linią transmisyjną o określonej impedancji falowej. Gdy impedancja linii jest dopasowana do impedancji wejściowej toru (oraz elementów pośrednich), energia fali elektromagnetycznej jest przekazywana możliwie efektywnie.
Podłączenie przewodu o innej impedancji falowej niż przewidziana (tu: 300 Ω zamiast 75 Ω) powoduje niedopasowanie. Skutkiem niedopasowania są odbicia (refleksje) części sygnału na przejściu między elementami toru. W praktyce oznacza to, że tylko część mocy sygnału jest skutecznie dostarczana do wejścia odbiornika, a reszta krąży w linii w postaci odbić (fala stojąca) i ulega dodatkowym stratom.
Dlatego poprawna odpowiedź to: sygnał odbierany przez odbiornik był stłumiony (spadł poziom/moc użyteczna i zwykle pogorszyła się jakość).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "był równy 0" – niedopasowanie samo w sobie zwykle nie zeruje sygnału całkowicie. Może go znacząco pogorszyć, ale całkowity zanik wymagałby np. przerwy, zwarcia, braku ciągłości lub skrajnych uszkodzeń.
- "był wzmocniony" – błędne dopasowanie nie działa jak wzmacniacz. Odbicia i straty prowadzą do mniejszej mocy użytecznej na obciążeniu, a nie do wzrostu.
- "nie uległ zmianie" – przy niedopasowaniu zmienia się warunek przekazywania mocy, więc typowym efektem jest spadek poziomu i/lub jakości (większa wrażliwość na zakłócenia, gorsze parametry jakościowe sygnału).
W przygotowaniu do egzaminu warto kojarzyć: dopasowanie impedancji → maksymalny transfer mocy, a niedopasowanie → odbicia → spadek sygnału użytecznego.