W typografii i składzie tekstu sieroty oraz wdowy to sytuacje, w których pojedyncza linia akapitu zostaje "oderwana" od reszty i trafia na inną stronę lub do innej kolumny. Taki układ wygląda nieestetycznie i może utrudniać płynne czytanie, bo zaburza rytm akapitów i prowadzenie wzroku.
Dlatego poprawne postępowanie podczas łamania tekstu polega na unikaniu tych zjawisk. W praktyce robi się to przez korektę parametrów składu, które wpływają na podziały stron/kolumn i liczbę wierszy akapitu w danym miejscu, np. przez:
- włączenie kontroli sierot i wdów w ustawieniach akapitu (typowa funkcja w programach DTP),
- subtelne zmiany odstępów (odstęp przed/po akapicie, światło między wyrazami przy justowaniu),
- dostosowanie interlinii, wielkości pisma lub szerokości składu (w granicach spójności projektu),
- zmiany układu (np. przesunięcie łamania przez zmianę elementów na stronie), a dopiero w razie potrzeby modyfikacje marginesów.
Stwierdzenie, że "sieroty i wdowy są akceptowalne i nie wymagają specjalnej uwagi" jest błędne, bo ignoruje podstawową kontrolę jakości typograficznej. Propozycje, aby "zawsze umieszczać" je na początku nowej strony lub "zawsze" na końcu strony, też są niepoprawne: to nie rozwiązuje problemu, tylko go utrwala, a ponadto reguła "zawsze" jest sprzeczna z celem składu, którym jest spójny, czytelny akapit bez osamotnionych linii.
Na egzaminie warto pamiętać prostą zasadę: celem jest eliminacja sierot i wdów, a środkiem są ustawienia łamania akapitu i drobne korekty składu, tak aby linie akapitu pozostały razem w logicznych blokach.