Z treści pytania kluczowe są dwie cechy: łatwy do usunięcia oraz trudny do zagęszczenia. Takie zachowanie jest typowe dla gruntów spoistych, szczególnie gdy mają podwyższoną wilgotność.
Ił jest gruntem spoistym: ma drobne frakcje i wykazuje plastyczność. W stanie wilgotnym często daje się go stosunkowo łatwo wybierać (np. łopatą lub łyżką koparki), ponieważ "trzyma się razem" i nie rozsypuje się jak piasek. Jednocześnie przy nieoptymalnej wilgotności zagęszczanie jest problematyczne: zamiast wzrostu gęstości może dochodzić do "zarabiania" gruntu (rozmazywania, ugniatania bez uzyskania wymaganej struktury), co utrudnia osiągnięcie odpowiedniego stopnia zagęszczenia i nośności.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- Piasek – grunt niespoisty. Zwykle jest zarówno łatwy do usunięcia, jak i łatwy do zagęszczenia przy użyciu metod dynamicznych (wibracja) i właściwej wilgotności. Trudność zagęszczania nie jest jego typową cechą.
- Żwir – również grunt niespoisty, jeszcze bardziej podatny na szybkie zagęszczanie i uzyskanie dobrej nośności. W praktyce jest jednym z "najwdzięczniejszych" materiałów do budowy warstw odsączających i podbudów, gdy można go prawidłowo ułożyć warstwami.
- Glina – grunt spoisty o cechach pośrednich. Może sprawiać trudności przy zagęszczaniu (zwłaszcza gdy jest zbyt mokra), jednak w typowym ujęciu opis "bardzo trudny do zagęszczenia przy jednoczesnej łatwości usunięcia" najsilniej wskazuje na ił.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się problem zagęszczania, zawsze rozdziel w myśleniu dwa procesy: urabianie/wykop oraz zagęszczanie. To, że grunt daje się łatwo wykopać, nie oznacza, że da się go łatwo zagęścić. Dla gruntów spoistych decydujące znaczenie ma wilgotność i dobór metody (częściej statycznej niż wibracyjnej).