Podczas orki pług pracuje w bruździe i wytwarza nie tylko opór w kierunku jazdy, ale też składową boczną (wynikającą z asymetrii pracy korpusów w bruździe). Gdy linia ciągu (czyli kierunek przenoszenia siły uciągu z ciągnika na pług) jest ustawiona niewłaściwie, siła boczna nie jest kompensowana i cały zestaw zaczyna "ściągać". Objawem może być to, że przednie koło ciągnika wyjeżdża z bruzdy, a operator musi stale korygować kierunek.
Odpowiedź "właściwe ustawienie linii ciągu" jest trafna, bo dotyczy właśnie przyczyny: geometrii agregatowania oraz ustawienia pługa względem osi ciągnika. W praktyce oznacza to takie ustawienie zaczepu/ramy pługa i punktów zawieszenia, aby siła uciągu działała możliwie w osi ruchu, bez niepożądanej składowej bocznej.
Pozostałe propozycje często są potrzebne w innych sytuacjach, ale nie są podstawowym sposobem usuwania "ściągania":
- "wypoziomowanie wzdłużne pługa łącznikiem górnym" wpływa głównie na kąt natarcia i zagłębianie przodu/tyłu pługa, a nie na kompensację bocznego znoszenia zestawu.
- "wypoziomowanie poprzeczne pługa prawym wieszakiem" służy wyrównaniu wysokości pracy korpusów (aby pług nie stał "na skos"), ale samo w sobie nie koryguje nieprawidłowego przebiegu linii ciągu, który generuje ściąganie.
- "zamontowanie łącznika górnego w podłużnych otworach ramy pługa" zmienia zakres pracy i "pływanie" wzdłużne, co pomaga w kopiowaniu nierówności, lecz zwykle nie jest kluczową regulacją dla eliminacji bocznego ściągania.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się objaw stałego znoszenia na bok (ciągnik trzeba "trzymać kierownicą"), najpierw myśl o linii ciągu i ustawieniu zestawu w osi, a dopiero potem o poziomowaniu, które częściej wpływa na równą głębokość i równomierną pracę korpusów.