W praktyce terapeuty zajęciowego jednym z zadań jest uważna obserwacja funkcjonowania podopiecznego i wychwytywanie sygnałów ostrzegawczych, które mogą wskazywać na krzywdzenie. Do objawów często łączonych z przeciążeniem stresem, lękiem i doświadczeniami traumatycznymi należą m.in. nagłe lub niewyjaśnione zaburzenia snu (trudności w zasypianiu, wybudzenia, koszmary, odwrócenie rytmu dobowego). Dlatego odpowiedź "Podopieczny A – Nieoczekiwane problemy ze snem" jest najbardziej uzasadniona jako potencjalny sygnał narażenia na przemoc.
Odpowiedź "Podopieczny B – Stałe zainteresowanie nowymi hobby" jest słabym wskaźnikiem przemocy. Może oznaczać rozwój zainteresowań, adaptację, poszukiwanie aktywności lub element procesu terapeutycznego. Sama w sobie nie stanowi typowego "czerwonego alarmu".
Odpowiedź "Podopieczny C – Poprawa wyników w nauce" również nie jest charakterystycznym sygnałem krzywdzenia. Może wynikać ze wsparcia edukacyjnego, większej motywacji lub stabilizacji sytuacji życiowej. Choć w rzadkich przypadkach presja domowa może podnosić wyniki, to bez dodatkowych danych nie jest to najbardziej prawdopodobna interpretacja.
Odpowiedź "Podopieczny D – Zwiększony apetyt" jest objawem nieswoistym. Zmiany łaknienia mogą towarzyszyć stresowi (zarówno spadek, jak i wzrost), zmianom leków, dojrzewaniu, chorobom somatycznym czy zmianom trybu życia. Bez kontekstu nie jest tak jednoznacznym wskaźnikiem zagrożenia jak nagłe problemy ze snem.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli pytanie dotyczy "potencjalnego narażenia na przemoc", szukaj objawów nagłych, nieoczekiwanych i związanych z bezpieczeństwem oraz stresem (sen, lęk, wycofanie, urazy). W praktyce zawsze potrzebna jest dalsza obserwacja, rozmowa i działania zgodne z procedurami placówki.