Wybór metody pomiaru twardości zależy od tego, jak powstaje i jak jest oceniany odcisk, a także od wymagań praktycznych: szybkości kontroli, dostępności stanowiska, geometrii detalu oraz tego, czy badamy materiał w całym przekroju czy tylko warstwę wierzchnią.
- "Rockwella" – to metoda, w której wynik wyznacza się na podstawie głębokości trwałego wgłębienia pod zadanym obciążeniem (z obciążeniem wstępnym i głównym). Typową zaletą jest szybki odczyt i brak konieczności mierzenia rozmiarów odcisku mikroskopem. W praktyce produkcyjnej ułatwia to kontrolę seryjną, gdy liczy się tempo i powtarzalność.
- "Brinella" – polega na wykonaniu odcisku kulką i pomiarze średnicy odcisku. Odcisk jest zwykle relatywnie duży, więc metoda bywa ograniczona przy małych polach pomiaru, cienkich warstwach lub gdy nie można dopuścić do dużego zniszczenia powierzchni.
- "Vickersa" – wykorzystuje wgłębnik diamentowy (ostrosłup) i wymaga pomiaru przekątnych odcisku. Daje szeroki zakres zastosowań i dobrą dokładność, ale wymaga oceny optycznej odcisku, co może spowalniać kontrolę w porównaniu z Rockwellem.
- "Poldi" – jest metodą porównawczą, kojarzoną z prostszymi, warsztatowymi pomiarami w terenie. Nie jest typowym wyborem, gdy wymagany jest wynik uzyskiwany standardowo na twardościomierzu stacjonarnym zgodnie z przyjętą skalą urządzenia.
Dlatego w przedstawionym przypadku właściwą odpowiedzią jest "Rockwella": odpowiada sytuacjom, w których liczy się szybki pomiar na podstawie głębokości wgłębienia i użycie typowego twardościomierza Rockwella. Pozostałe odpowiedzi kuszą, bo wszystkie są nazwami realnych metod, ale opierają się na innej zasadzie oceny odcisku lub innym trybie pomiaru, co nie pasuje do wymagań zadania.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w zadaniu chodzi o szybki odczyt bez "mierzenia odcisku" – często prowadzi to do Rockwella; gdy jest mowa o średnicy odcisku kulki – Brinell; gdy o przekątnych odcisku diamentu – Vickers.