Głębokie tłoczenie wymaga, aby blacha mogła ulec dużym odkształceniom bez pękania. Oznacza to przede wszystkim wysoką plastyczność oraz możliwie niską granicę plastyczności. W praktyce blachy niskowęglowe często są wcześniej walcowane na zimno, co powoduje umocnienie odkształceniowe: ziarna ulegają wydłużeniu i zniekształceniu, a w materiale rośnie gęstość dyslokacji. Skutkiem jest wzrost twardości i spadek plastyczności.
Procesem, który przywraca dobrą podatność do tłoczenia, jest wyżarzanie rekrystalizujące. W trakcie tego wyżarzania zachodzi odnowa struktury: tworzą się nowe ziarna wolne od dużej liczby dyslokacji, maleją naprężenia wewnętrzne, a materiał staje się bardziej ciągliwy. W efekcie spada twardość i poprawia się zdolność do głębokiego formowania.
Pozostałe odpowiedzi dotyczą procesów, których celem jest zwykle utwardzanie lub utwardzanie warstwy wierzchniej, a nie zwiększenie plastyczności całej blachy:
- "Nawęglanie" to obróbka cieplno-chemiczna zwiększająca zawartość węgla w warstwie powierzchniowej i przygotowująca ją do uzyskania wysokiej twardości po dalszej obróbce. Nie służy poprawie plastyczności blach do tłoczenia.
- "Hartowanie" zasadniczo zwiększa twardość i wytrzymałość, ale zwykle obniża plastyczność. Jest stosowane, gdy potrzebna jest odporność na zużycie lub wysoka wytrzymałość, nie gdy materiał ma się łatwo odkształcać.
- "Cyjanowanie" również jest obróbką cieplno-chemiczną ukierunkowaną na utwardzenie warstwy wierzchniej (zwiększenie odporności na zużycie), a nie na zmiękczenie materiału do przeróbki plastycznej.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się "głębokie tłoczenie" i "poprawa plastyczności", to w pierwszej kolejności myśl o wyżarzaniu (odtworzenie struktury i zmiękczenie), a nie o procesach utwardzających powierzchnię.