KWALIFIKACJA EKA1 - CZERWIEC 2007

PYTANIE NR 17.
Pożyczkobiorca w umowie zawartej 11 lutego o godz. 12.00 zobowiązał się zwrócić dług w ciągu 4 dni. Kiedy upływa termin dokonania czynności, jeżeli 14 i 15 luty nie są dniami uznanymi za dni wolne od pracy?
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Termin 4 dni liczony w dniach nie obejmuje dnia zawarcia umowy, więc bieg zaczyna się 12 lutego. Cztery kolejne dni to 12, 13, 14 i 15 lutego. Ponieważ 14 i 15 lutego są dniami roboczymi, termin upływa z końcem 15 lutego, tj. o godz. 24.00. W zapisie "24.00" chodzi o koniec doby.

Pełne wyjaśnienie:

W umowach i pismach urzędowych określenie terminu "w ciągu X dni" najczęściej interpretuje się jako termin liczony w dniach. Przy takim sposobie liczenia nie przenosi się mechanicznie godziny (tu: 12:00) na koniec terminu, tylko przyjmuje się, że termin kończy się z upływem ostatniego dnia.

Skoro umowę zawarto 11 lutego o 12:00, to dnia zawarcia nie wlicza się do biegu terminu w dniach. Oznacza to, że liczenie zaczyna się od 12 lutego. Cztery dni biegu terminu to kolejno: 12 lutego (1. dzień), 13 lutego (2. dzień), 14 lutego (3. dzień) oraz 15 lutego (4. dzień). Termin kończy się więc 15 lutego o 24:00, czyli z końcem doby.

Informacja, że 14 i 15 lutego nie są dniami wolnymi od pracy, ma znaczenie pomocnicze: gdyby ostatni dzień przypadał na dzień wolny od pracy, w praktyce często rozważa się przesunięcie terminu. Tutaj jednak przesunięcie nie zachodzi, więc właściwy jest koniec 15 lutego.

  • Odpowiedź "15 lutego o godz. 12.00" wynika z błędnego zakotwiczenia na godzinie zawarcia umowy.
  • Odpowiedź "14 lutego o godz. 24.00" to skutek wliczenia dnia 11 lutego jako pierwszego dnia albo skrócenia terminu o jeden dzień.
  • Odpowiedź "16 lutego o godz. 12.00" odpowiada potocznemu liczeniu 96 godzin, ale nie jest typowym sposobem liczenia terminu "w dniach".

Na egzaminie warto pamiętać: termin w dniach = nie wliczam dnia zdarzenia, a koniec przypada na koniec ostatniego dnia.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Najczęściej traktuje się go jako termin liczony w dniach: nie wlicza się dnia zawarcia, a liczenie zaczyna się od dnia następnego. Cztery dni to cztery kolejne daty kalendarzowe, a termin kończy się z upływem ostatniego dnia (koniec doby).
To typowy błąd potoczny. W zadaniach egzaminacyjnych i w praktyce termin "w dniach" zwykle oznacza, że liczy się daty, a nie dokładne godziny. 96 godzin to liczenie "co do godziny", które wymagałoby wyraźnego wskazania, np. "w ciągu 96 godzin".
Oznacza to koniec dnia, czyli ostatnią chwilę danej doby. W praktyce spotyka się też zapis "do 23:59" albo "do 00:00 dnia następnego". Na egzaminie chodzi o ideę: czynność można wykonać do końca wskazanego dnia.
W typowym liczeniu terminów w dniach dzień zdarzenia (np. podpisanie umowy, doręczenie pisma) nie jest wliczany. Bieg terminu zaczyna się od następnego dnia. To szczególnie ważne, gdy w treści jest podana godzina zdarzenia.
Nie zawsze "z automatu" w każdym przypadku. W wielu procedurach obowiązuje reguła przesunięcia, ale trzeba sprawdzić, czy dotyczy danego rodzaju terminu. W tym zadaniu podano, że 14 i 15 lutego nie są dniami wolnymi, więc przesunięcie nie występuje.
Najczęściej: (1) wliczanie dnia początkowego, (2) przenoszenie godziny startu na koniec terminu, (3) liczenie "na godziny" bez podstawy, (4) bezrefleksyjne przesuwanie terminu na kolejny dzień bez sprawdzenia, czy ostatni dzień jest wolny.
Zwróć uwagę na jednostkę i brzmienie. Sformułowania typu "w ciągu 4 dni", "w terminie 7 dni" sugerują liczenie w dniach. Jeśli ma być liczenie co do godziny, zwykle pojawia się zapis "w ciągu 48 godzin" albo wskazanie konkretnej daty i godziny końcowej.
Ustala datę graniczną dla interesanta (np. na uzupełnienie dokumentów), wpisuje ją do systemu/rejestru spraw, informuje o skutkach przekroczenia terminu oraz weryfikuje, czy pismo/czynność wpłynęły na czas. To wpływa na prawidłową obsługę klienta.
W praktyce korzysta się z kalendarza świąt ustawowych i regulaminu pracy jednostki (np. dodatkowe dni wolne, zarządzenia). W zadaniach egzaminacyjnych informacja bywa podana wprost, jak tutaj, aby wyeliminować wątpliwości co do przesunięcia terminu.
Najpierw ustal, czy liczysz w dniach czy w godzinach. Potem: nie wliczaj dnia zdarzenia, wypisz kolejne daty jako dzień 1, 2, 3… i sprawdź, czy ostatni dzień nie jest dniem wolnym (jeśli tak, rozważ przesunięcie). Na końcu zaznacz "koniec dnia".
info

Statystycznie 51% uczniów zna prawidłową odpowiedź. trudne

Według specjalistów z branży: "Termin 4 dni liczony w dniach nie obejmuje dnia zawarcia umowy, więc bieg zaczyna się 12 lutego."

Materiały:

  • Materiały dydaktyczne z zakresu prawa cywilnego: liczenie terminów
  • Komentarze/opracowania szkolne dotyczące terminów w postępowaniach i czynnościach prawnych
  • Zbiory zadań egzaminacyjnych dotyczących terminów i dni wolnych od pracy

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego