Przy okładzinach z materiałów mineralnych (np. płytki ceramiczne, gres, kamień) kluczowe jest, aby klej mógł uzyskać trwałą przyczepność do podłoża. W praktyce oznacza to nie tylko czystość i nośność, ale również odpowiednią fakturę powierzchni.
Odpowiedź "wygładzone i wysuszone" jest poprawna, ponieważ w kontekście przygotowania podłoża pod klejenie okładzin niepożądane jest wygładzenie do bardzo gładkiej, "zamkniętej" powierzchni. Kleje cementowe wiążą m.in. dzięki mechanicznemu zakotwieniu w mikronierównościach. Gdy podłoże jest zbyt gładkie, spada możliwość takiego zakotwienia, a w konsekwencji rośnie ryzyko słabej adhezji i odspajania płytek.
Pozostałe odpowiedzi opisują cechy typowo wymagane:
- "wyrównane i nawilżone" – wyrównanie (płaskość) jest pożądane, a w pewnych technologiach kontrola chłonności i zwilżenia może mieć znaczenie; kluczowe jest jednak, że samo "wyrównane" nie jest wadą.
- "wytrzymałe i wyrównane" – podłoże musi być nośne i stabilne, inaczej okładzina może pękać lub się odspajać mimo dobrego kleju.
- "odtłuszczone i odkurzone" – tłuszcz i pył działają jak warstwa poślizgowa, wyraźnie pogarszając przyczepność.
Warto zapamiętać typową pułapkę: wyrównać znaczy uzyskać płaszczyznę, a wygładzić znaczy nadać bardzo gładką fakturę. Pod płytki zwykle dąży się do równości, ale nie do "polerowania" podłoża. Jeśli podłoże jest bardzo gładkie i nienasiąkliwe, stosuje się rozwiązania zwiększające przyczepność (np. zmatowienie lub mostek sczepny z kruszywem), zamiast pozostawiania powierzchni całkiem gładkiej.