Po pobraniu próbki wody zachodzą w niej zmiany biologiczne i chemiczne (np. aktywność mikroorganizmów, wymiana gazowa z powietrzem, reakcje strącania/adsorpcji). Z tego powodu różne parametry mają różne maksymalne czasy przechowywania przed oznaczeniem. Część oznaczeń można wykonać później, ale inne są na tyle nietrwałe, że wymagają szybkiej analizy lub specjalnego utrwalenia.
W zadaniu laboratorium ma oznaczyć kilka parametrów z jednej próbki. W takiej sytuacji obowiązuje zasada praktyczna: dla całej próbki decyduje parametr o najkrótszym dopuszczalnym czasie przechowywania (tzw. parametr limitujący). Jeśli przekroczysz limit dla jednego z kluczowych parametrów, to właśnie dla niego wynik stanie się niewiarygodny, a w praktyce cała próbka może nie spełniać wymagań badania.
Z danych w tabeli wynika, że najkrótszy czas mają:
- fosforany – 6 h (przy chłodzeniu 2–5°C),
- odczyn pH – oznaczenie natychmiastowe lub do 6 h przy spełnieniu warunku transportu w temperaturze niższej niż początkowa.
Dlatego maksymalny czas, po którym próbka powinna zostać poddana analizie, wynosi 6 godzin.
Dlaczego pozostałe propozycje nie pasują?
- 24 godziny – to limit występujący dla kilku innych oznaczeń (np. BZT5, zasadowość, bywa też dla azotu amonowego w zależności od sposobu postępowania), ale nie spełnia wymagań dla fosforanów i pH, które są bardziej nietrwałe.
- 1 tydzień – tak długi czas dotyczy bardziej stabilnych jonów, np. potasu, ale nie może być przyjęty jako limit dla próbki, gdy w pakiecie badań są także parametry o krótszej trwałości.
- 1 miesiąc – może pojawić się przy wybranych metalach/jonach w określonych warunkach, jednak w obecności fosforanów i pH jako parametrów limitujących jest to czas zdecydowanie zbyt długi.
W praktyce analityk planuje pracę tak, aby po przyjęciu próbki najpierw wykonać oznaczenia nietrwałe (pH, fosforany), a dopiero potem te stabilniejsze. Minimalizuje to ryzyko błędu wynikającego z przechowywania.