Oznaczenie Sa 2,5 odnosi się do przygotowania podłoża stalowego przez obróbkę strumieniowo-ścierną (np. śrutowanie lub piaskowanie) do poziomu tzw. "very thorough blast cleaning". W praktyce oznacza to, że po oczyszczeniu na powierzchni mogą pozostać co najwyżej niewielkie ślady w postaci punktów lub smug, ale zasadniczo usuwa się rdzę, zgorzelinę walcowniczą oraz większość zanieczyszczeń i starych powłok. Taki poziom przygotowania jest typowy przed systemami malarskimi o wysokich wymaganiach trwałości, m.in. w warunkach eksploatacji morskiej.
Odpowiedź "urządzeniem do śrutowania" jest poprawna, ponieważ śrutowanie jest jedną z podstawowych metod obróbki strumieniowo-ściernej, która realnie pozwala osiągnąć wymagany poziom Sa 2,5. Zapewnia ono zarówno skuteczne usunięcie produktów korozji, jak i odpowiednie "otwarcie" powierzchni pod przyczepność powłok.
Pozostałe propozycje są błędne, bo opisują metody typowe dla oczyszczania narzędziowego (ręcznego lub mechanicznego), które co do zasady nie są równoważne z Sa 2,5:
- "szczotką stalową obrotową" – może usuwać luźną rdzę i zabrudzenia, ale zwykle nie daje jednolitego, wysokiego stopnia czystości porównywalnego z obróbką strumieniowo-ścierną; ponadto łatwo pozostawia nierównomierne obszary.
- "papierem ściernym i wypolerować" – szlifowanie i polerowanie mogą wygładzić powierzchnię, ale nie zastępują procesu blast cleaning; polerowanie może wręcz zmniejszać kotwienie farby, jeśli prowadzi do nadmiernego wygładzenia.
- "skrobakiem i wypolerować" – skrobanie jest metodą doraźną, lokalną i zwykle nie zapewnia powtarzalnego efektu na dużych powierzchniach burt w doku.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się Sa, zwykle myśl o oczyszczaniu strumieniowo-ściernym; jeśli pojawia się St, częściej chodzi o oczyszczanie narzędziowe. Warto też pamiętać, że sama czynność "wypolerowania" nie jest kryterium klasy Sa.