KWALIFIKACJA SPL1 + SPL4 - PRÓBNY

PYTANIE NR 13.
Przedsiębiorstwo montuje samochody osobowe z elementów dostarczanych przez podwykonawców zewnętrznych. Nie ma ono zapasów produkcji w toku ani ustalonych poziomów zapasów bezpieczeństwa. Posługując się danymi z poniższej tabeli ustal, ile silników powinno zamówić przedsiębiorstwo, aby zrealizować zamówienie na 250 samochodów osobowych.
Ilustracja przedstawia tabelę związaną z zarządzaniem zapasami w przedsiębiorstwie montującym samochody osobowe.
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Aby ustalić liczbę silników do zamówienia, trzeba policzyć zapotrzebowanie netto. Z zamówienia 250 aut najpierw pokrywa się je zapasem wyrobów gotowych: 250 − 150 = 100 aut do wyprodukowania. Każde auto wymaga 1 silnika, a w magazynie jest 17 silników, więc do zamówienia pozostaje 100 − 17 = 83 szt.

Pełne wyjaśnienie:

W zadaniu kluczowe jest odróżnienie zapotrzebowania sprzedażowego (ile sztuk chce klient) od zapotrzebowania produkcyjnego (ile trzeba faktycznie wyprodukować), a dopiero potem wyznaczenie zapotrzebowania netto na komponent.

Skoro przedsiębiorstwo działa w logice Just-In-Time (brak zapasów produkcji w toku i brak zapasu bezpieczeństwa), to przy planowaniu zamówienia komponentów opiera się na realnych stanach magazynowych. Dane z tabeli obejmują m.in. zapas gotowych samochodów oraz zapas silników.

Krok 1: ustalenie, ile aut trzeba jeszcze wyprodukować.
Klient zamówił 250 samochodów. Jeżeli w magazynie są już 150 gotowych samochodów, to tę część zamówienia można zrealizować bez produkcji. Do produkcji pozostaje:
250 − 150 = 100 samochodów.

Krok 2: przeliczenie zapotrzebowania na silniki.
Założenie zadania: każdy samochód wymaga dokładnie jednego silnika. Skoro do wyprodukowania jest 100 aut, to zapotrzebowanie brutto na silniki wynosi 100 sztuk.

Krok 3: uwzględnienie stanu magazynowego komponentów (zapotrzebowanie netto).
W magazynie są 17 silników. Nie ma zapasu bezpieczeństwa, więc można je w całości przeznaczyć na bieżące zlecenie. Do zamówienia pozostaje:
100 − 17 = 83 silniki.

Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?

  • 233 szt. wynika z mechanicznego działania 250 − 17, czyli pominięcia faktu, że część zamówienia pokrywają gotowe auta. To błąd mylenia zapasu komponentów z zapasem wyrobów gotowych.
  • 100 szt. odpowiada liczbie aut do wyprodukowania, ale ignoruje dostępne 17 silników w magazynie, czyli nie uwzględnia zapotrzebowania netto.
  • 17 szt. to jedynie stan magazynowy silników, a nie ilość do zamówienia; traktuje zapas jako wynik zamiast jako dane wejściowe do obliczeń.

W praktyce magazynowo-produkcyjnej taki tok rozumowania chroni przed nadmiernymi zakupami i pozwala szybko ocenić, ile komponentów trzeba rzeczywiście zamówić, aby zrealizować konkretne zamówienie klienta.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Zapotrzebowanie netto to ilość, którą trzeba dokupić lub wytworzyć po uwzględnieniu tego, co już jest dostępne w magazynie. Liczy się je jako zapotrzebowanie brutto pomniejszone o zapasy (np. komponentów) oraz inne źródła pokrycia, takie jak wyroby gotowe.
Zapotrzebowanie sprzedażowe mówi, ile sztuk chce klient (np. 250 aut). Zapotrzebowanie produkcyjne to to, ile trzeba rzeczywiście wyprodukować, czyli po odjęciu zapasu wyrobów gotowych (np. 250 minus 150 aut z magazynu). Dopiero potem planuje się komponenty.
Ponieważ gotowe samochody są już wyrobem finalnym i mogą bezpośrednio pokryć część zamówienia klienta. Jeśli firma ma 150 aut gotowych, to tylko brakującą część musi produkować. Pominięcie tego kroku zawyża zakupy komponentów i koszty.
Najpierw ustalasz liczbę aut do wyprodukowania: 250 zamówionych minus 150 gotowych = 100. Potem przeliczasz komponent (1 auto = 1 silnik): potrzeba 100 silników. Na końcu odejmujesz zapas silników 17: do zamówienia zostaje 83.
Nie, jeśli pytanie dotyczy wyłącznie liczby silników do zamówienia. Te pozycje są danymi dodatkowymi z tabeli magazynowej. W praktyce mogłyby ograniczać produkcję (wąskie gardło), ale w tym konkretnym obliczeniu liczy się zapas aut gotowych i zapas silników.
To typowy efekt "szybkiego odejmowania": 250 − 17 = 233 wydaje się naturalne, bo łączy zamówienie z zapasem silników. Błąd polega na zignorowaniu zapasu wyrobów gotowych (150 aut), który zmniejsza potrzebę produkcji, a więc i potrzebę silników.
Tak, bo nie dodajesz żadnej dodatkowej rezerwy do zamówienia. W firmach z zapasem bezpieczeństwa do obliczeń często dolicza się minimalny poziom zapasu. Tutaj przyjmujesz, że dostępne 17 silników można w całości wykorzystać, a kupujesz tylko brakującą ilość.
Produkcję w toku uwzględnia się wtedy, gdy część wyrobów jest już rozpoczęta i w kolejnych operacjach będzie dostępna do kompletacji lub sprzedaży. W zadaniu podano, że nie ma zapasów produkcji w toku, więc WIP nie wpływa na obliczenia i nie zmniejsza zapotrzebowania.
Najczęściej myli się poziomy zapasów: wyroby gotowe vs komponenty. Częsty błąd to liczenie od razu 250 minus zapas silników, bez sprawdzenia, czy część zamówienia pokrywa magazyn wyrobów gotowych. Inny błąd to nieuwzględnienie zapasu komponentu.
Zrób szybki test logiki: skoro 150 aut jest gotowych, do produkcji zostaje 100, więc potrzeba około 100 silników. Jeśli wynik wychodzi większy niż 100 (np. 233), to sygnał, że pominąłeś zapas aut gotowych. Jeśli wynik jest bardzo mały (np. 17), to mylisz zapas z zamówieniem.
info

Około 52% zdających odpowiada poprawnie na to pytanie. trudne

Według specjalistów z branży: "Aby ustalić liczbę silników do zamówienia, trzeba policzyć zapotrzebowanie netto."

Materiały:

  • Materiały dydaktyczne z planowania potrzeb materiałowych (MRP) i zapotrzebowania netto
  • Zadania rachunkowe z gospodarki magazynowej (stany, przychody, rozchody, zapotrzebowanie)
  • Notatki/lekcje o Just-In-Time i ograniczaniu zapasów w produkcji montażowej

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego